Poranek w Stadtprozelten

You are here

Poranek w Stadtprozelten

... temu. I mimo że językiem urzędowym jest niemiecki, według statystyk prawie 5 milionów Frankończyków wciąż posługuje się lokalnym dialektem wschodniofrankońskim. Częsty jest widok, gdy na prywatnych, a nawet państwowych budynkach brakuje charakterystycznej biało-błękitnej szachownicy Bawarii, a zastępują ją czerwono-białe barwy Frankonii. Barwy Frankonii na ratuszu w Bambergu MainRadweg - trasa rowerowa nad Menem Idealnym sposobem na poznanie Frankonii jest podróż po MainRadweg - doskonałej drodze rowerowej wzdłuż Menu. Dokładnie dziesięć lat temu MainRadweg została wyróżniona najwyższą możliwą oceną jakości - aż pięcioma gwiazdkami - przez Powszechny Niemiecki Klub Rowerowy (ADFC). W opublikowanym w marcu tego roku corocznym badaniu opin...

Zobacz więcej: Frankonia. Romantyczna podróż przez Niemcy.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... da z pięciu (!) przesiadek była przyjemnym urozmaiceniem jazdy, a ta najdłuższa w Dreźnie pozwoliła nawet przejechać się po mieście i zjeść obiad wśród żółto-czarnych szalików i koszulek kibiców Dynama Drezno wracających z meczu. Jeszcze wtedy nie wiedzieliśmy, że wkrótce wrócimy do Saksonii i do Drezna na dłużej. Pociąg z Cottbus do Drezna Z podobnego założenia jak my - że kolej jest wciąż tym najwygodniejszym i bardzo potrzebnym środkiem transportu rowerzystów i rowerów, wychodzą także niemieckie koleje, zarówno państwowe Deutsche Bahn, jak i prywatni przewoźnicy regionalni. W każdym z pociągów było miejsce na rowery do wykorzystania przez dowolną ich liczbę, wraz z taśmami do mocowania stojących pojazdów (żadnych haków pod sufi...

Poranek w Stadtprozelten

Poranek w Stadtprozelten

... torstwa Wita Stwosza - podczas naszej wizyty restaurowany, skryty za banerem prezentującym jego kopię. Archikatedra św. Piotra i św. Jerzego w Bambergu Miasto położone jest na siedmiu wzgórzach, co ma nawiązywać do Rzymu i nawet przynosić Bambergowi przydomek "frankońskiego Rzymu", choć zmęczeni tym porównaniem Frankończycy z przymrużeniem oka mówią o Rzymie jako o "włoskim Bambergu". Jest tu tak dużo do zobaczenia, że spędzony tutaj wieczór i dobrze ponad połowa kolejnego dnia pozostawiła w nas spore uczucie niedosytu. Na szczęście udało nam się jeszcze zobaczyć piękną Ptasią Salę w Muzeum Historii Naturalnej, mieszczącym się w budynkach dawnego kolegium Jezuitów. Kolekcja nazywana "muzeum w muzeum" została założona w 1791 roku przez "ośw...

Przeczytaj wszystko: Frankonia. Romantyczna podróż przez Niemcy.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: