Szlak EuroVelo 10 przez Słowiński Park Narodowy

You are here

Szlak EuroVelo 10 przez Słowiński Park Narodowy

... zystów. Za dekorację służą wiszące rowery, których białe malowanie może przywoływać skojarzenie z "duchem roweru", symbolem... przykrego zdarzenia z udziałem rowerzysty. Kilkaset metrów dalej zaczynają się zabudowania wsi Wytowno, a w niej ruiny barokowego dworu i kościół z XVII wieku z wieżą z XIV wieku. Stojąca w miejscu odpoczynku tablica informacyjna mówi też o pokolejowym pochodzeniu właśnie przejechanej trasy z Ustki - to ślad dawnej linii kolejowej, która przed 1945 rokiem łączyła Ustkę z Kępnem Słupskim. Gdyby zadbać o jej dłuższy przebieg i na reszcie porzuconego śladu położyć drogę rowerową, powstałoby wygodne, aż 30-kilometrowe połączenie Ustki ze Smołdzinem, omijające zatłoczone Rowy. Przejechałem je w zeszłym roku, podczas wsp...

Zobacz więcej: EuroVelo 10 w Pomorskiem. Rowerem wzdłuż wybrzeża Morza Bałtyckiego.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne

... i drewnianym elementom zabudowy. Półzamknięta konstrukcja zapewni ochronę od wiatru z połowy kierunków i - choć może to tylko przypadek - chyba wszystkie miały zabudowaną zachodnią część, a wiec ten kierunek, z którego nad polskim morzem wieje najczęściej. Niestety, te największe i najbardziej okazałe miejsca odpoczynku na trasie (poza Radoszewem) nieświadomie ominęliśmy, gdyż albo są niewidoczne ze szlaku - jak w Poddąbiu, albo znajdują się w lokalizacji, do której mało kto dociera - jak w Łebie, gdzie miejsce odpoczynku jest niemal za miastem, przy nieco wymuszonym zawijasie szlaku, zdecydowanie poza "korytarzami", którymi instynktownie poruszają się po Łebie turyści rowerowi. Miejsce odpoczynku rowerzystów koło Pucka Przyjazna przestrzeń r...

Szlak EuroVelo 10 przez Słowiński Park Narodowy

Szlak EuroVelo 10 przez Słowiński Park Narodowy

... y powstał w zabytkowej hali stoczniowej w Gdańsku. Tu można zatrzymać się na dowolnie wybrany typ posiłku, a przy okazji podziwiać kunszt hitlerowskich inżynierów, którzy wybudowali halę ok. 1940 roku. W wystroju wnętrza bez problemu dostrzec można zachowaną surową żelbetową konstrukcję, oryginalną kabinę operatora suwnicy, a nawet brukową nawierzchnię z zabytkowymi torami kolejowymi. Jednak wbrew określeniu "hala ubootów", które przylgnęło do tego miejsca, konstrukcja hali jednoznacznie przeczy tezie, by Niemcy montowali tu swoje łodzie podwodne. I choć był to jedynie magazyn części najpierw w niemieckiej stoczni Kriegsmarine, a później w słynnej Stoczni Gdańskiej, to i tak zrewitalizowana w praktyczny sposób przestrzeń w historycznym centrum miasta r...

Przeczytaj wszystko: EuroVelo 10 w Pomorskiem. Rowerem wzdłuż wybrzeża Morza Bałtyckiego.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: