... dcieniami. Jeden z nich mieści ciekawe muzeum Werdenbergu. Drewniane domy w miasteczku Werdenberg Niezwykłe rowerowe spotkanie po roku Na tym odcinku szlaku minęliśmy chyba największą liczbę rowerzystów-podróżników na całej naszej kilkudniowej trasie. Na rowerach z sakwami podróżują tędy wszyscy - starsi i młodsi, samemu i w grupach, każdej płci. Sympatyczną Litwinkę, jadącą z Litwy do Hiszpanii, wzięliśmy za Polkę z powodu sakw Crosso. Szukając cienia pod jednym z mostów poznaliśmy cztery młode Niemki, wybierające się nad Adriatyk. A przygotowując zdjęcia do tego tekstu zauważyłem z ogromnym zaskoczeniem, że jedno ze zdjęć zrobiłem rowerowej rodzinie z dziećmi, którą… mijaliśmy również rok wcześniej na trasie rowerowej Via Clau...
Kemping w Andermatt w Szwajcarii
... ściółkiem we wsi Versam zaczyna się zjazd do wąwozu Versamer, zakończony kilkoma agrafkami serpentyny, która kończy się na oddanym w 2012 roku nowym moście nad rzeką Rabiusa. Do 2012 roku ruch odbywał się z ograniczeniami po starym, ponad 110-letnim moście (na zdjęciu z lewej), jednym z zaledwie kilku mostów o takiej konstrukcji w Szwajcarii, który obecnie ma pozostać tylko mostem pieszo-rowerowym. Po obu stronach mostów ciągną się ogromne urwiska skalne wąwozu Versamer, który półtora kilometra dalej łączy się z kanionem Ruinaulta. Mosty nad wąwozem Versam koło wąwozu Ruinaulta Wąska szosa wycięta w alpejskim urwisku Od mostów nad wąwozem Versamer szlak rowerowy Renu przez około dwa kilometry biegnie szosą wyciętą w skalnym urwisku, w ty...
Przeczytaj wszystko: Szwajcaria i szlak rowerowy Renu. Najpiękniejszy w Europie!.


