Kemping w Andermatt w Szwajcarii

You are here

Kemping w Andermatt w Szwajcarii

... a dolina Ursern wypełniła się słońcem. Mimo szczytu sezonu w niewielkim kurorcie brakowało turystów, a kemping świecił pustkami. Pandemia koronawirusa spowodowała, że należeliśmy do grona nielicznych śmiałków, którzy cieszyli się z podróży po Europie, choć naszą ceną było rygorystyczne podejście do kwestii higieniczno-sanitarnych. Co ciekawe, w okresie letnim Szwajcaria nie wymagała bezwzględnego zakładania masek w miejscach publicznych, choć na ulicach czy w popularnych miejscach było widać wiele osób noszących osłony twarzy. Często dostępne i stosowane były za to środki do dezynfekcji rąk. Ulica w Andermatt w Szwajcarii Przez Andermatt kiedyś prowadziły transalpejskie szlaki handlowe, a dzisiaj to miejsce, gdzie krzyżują się liczne tr...

Zobacz więcej: Szwajcaria i szlak rowerowy Renu. Najpiękniejszy w Europie!.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... dla turystycznego i tranzytowego ruchu samochodowego. Wśród oryginalnych XVIII-wiecznych budynków jest tzw. dom Suworowa - dom, w którym mieszkał rosyjski generał Aleksandr Suworow podczas działań II koalicji antyfrancuskiej w 1799 roku. Dziś mieści się tu muzeum doliny Ursern. Kilkaset metrów dalej stoi niewielki hotel Drei Könige & Post, gdzie już pięćset lat temu zatrzymywali się kupcy podróżujący przez Alpy. Zabytkowe domy w Andermatt Wkrótce to kameralne miasteczko zmieni swój wizerunek - egipski inwestor Samih Sawiris planuje stworzyć w nim duży kurort zimowy i włączyć do niego okoliczne ośrodki narciarskie. Pierwszy z luksusowych hoteli stanął już naprzeciw dworca kolejowego w Andermatt, planowane są kolejne. Ten nadchodzący nastrój wi...

Kemping w Andermatt w Szwajcarii

Kemping w Andermatt w Szwajcarii

... zcze przejażdżkę po uliczkach Chur. Przemieszczając się tempem pieszego wspominamy wyprawę sprzed kilku lat, gdy Chur zobaczyliśmy po raz pierwszy. Wtedy jednak nie zajrzeliśmy na jedno z najprzyjemniejszych miejsc w stolicy Gryzonii - na plac Arcas niedaleko kościoła św. Marcina. Na trójkątnym placu wśród kolorowych kamienic szumiała woda w fontannie, a z kilku restauracji dobiegał szmer cicho prowadzonych rozmów. Naprawdę, żal było nam ruszać w dalszą drogę. Plac Arcas na starym mieście w Chur Samoobsługowy sklepik dla turysty rowerowego W okolicach Chur krajobraz doliny Renu zupełnie się odmienia. Wokół koryta rzeki pojawiają się uprawy rolne i sady, a lokalni producenci w samoobsługowych sklepikach zachęcają do zakupu serów, jaj, warzyw ...

Przeczytaj wszystko: Szwajcaria i szlak rowerowy Renu. Najpiękniejszy w Europie!.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: