Droga rowerowa w kierunku Beeskow w Brandenburgii

You are here

Droga rowerowa w kierunku Beeskow w Brandenburgii

... Brandenburgii Historyczne centra miast Brandenburgii Beeskow wydało mi się miastem bardzo charakterystycznym dla tej części Niemiec, podobnym do kilku innych, jakie odwiedzaliśmy podczas naszych wcześniejszych tras po Brandenburgii. Wszystkie należą do grupy “Historyczne centra miast”, skupiającej miasta z zachowanym dawnym układem urbanistycznym i przyjętą polityką rozwoju, uwzględniającego troskę o dziedzictwo kulturowe i historyczne. Oprócz Beeskow z listy 31 miast Brandenburgii z historycznymi centrami widzieliśmy także Brandenburg nad Hawelą, Lenzen nad Łabą, Lübbenau w Spreewaldzie, Perleberg, Poczdam, Rheinsberg, Templin, Werder nad Hawelą i Wittstock nad Dosse. Wszystkie kojarzą mi się z gotycką ceglaną architekturą, zachowanymi murami i bra...

Zobacz więcej: Szlak Odra-Sprewa, czyli bardzo rowerowa Brandenburgia.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... miasto huty żelaza”. Ponieważ zostało zaplanowanie i wybudowane od zera, do dzisiaj doskonale zachowały się założenia socjalistycznych planistów, którzy w latach 50. XX wieku stworzyli tu być może najbardziej nowoczesne miasto Niemiec. Właśnie te miejskie założenia i architektura socjalistycznego klasycyzmu są dziś największą atrakcją miasta, choć z dawnych 50 tysięcy mieszkańców w Eisenhüttenstadt pozostała jedynie około połowa. Piszę o Eisenhüttenstadt jak o atrakcji leżącej niedaleko szlaku, choć sami uznaliśmy, że naszą aktywność tutaj ograniczymy jedynie do zabytkowego Fürstenbergu nad Odrą. Fürstenberg nad Odrą - dzielnica Eisenhüttenstadt Ślady po Armii Czerwonej na kominach elektrowni Tuż przed Fürstenbergiem z nadrzeczn...

Droga rowerowa w kierunku Beeskow w Brandenburgii

Droga rowerowa w kierunku Beeskow w Brandenburgii

... ajobrazu nagle wyrastają dwa 100-metrowe kominy z wyraźnymi ubytkami - to elektrownia Vogelsang. Te pozornie nieciekawe industrialne ruiny stoją tu już prawie 80 lat. Budowa elektrowni Vogelsang rozpoczęła się w 1943 roku by zaspokoić zwiększone zapotrzebowanie przemysłu zbrojeniowego III Rzeszy na energię elektryczną, a pracowali przy niej jeńcy wojenni i robotnicy przymusowi. Pierwsze plany przewidywały budowę aż 15 identycznych obiektów, jednak zostały zrewidowane do tylko pięciu. Budowy jednak nie dokończono - w 1945 roku zatrzymała ją radziecka ofensywa i to właśnie ślady po ostrzale Armii Czerwonej widać na kominach elektrowni. Po wojnie maszyny i całe wyposażenie elektrowni zostały wywiezione do Związku Radzieckiego. Pod koniec poprzedniego wieku zapad...

Przeczytaj wszystko: Szlak Odra-Sprewa, czyli bardzo rowerowa Brandenburgia.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: