Droga rowerowa w Groningen

You are here

Droga rowerowa w Groningen

... zyli rowerzyści przed właśnie podnoszonym mostem. Jakie to było bardzo holenderskie - rowerowy korek powstał przed mostem uniesionym z powodu kilkunastu łodzi i jachtów płynących jednym z tysięcy holenderskich kanałów. W kolejnych dniach trafiliśmy jeszcze kilkukrotnie na moment podnoszenia mostów na różnego rodzaju kanałach i przed bardzo różnymi jednostkami pływającymi. Łatwo było przekonać się, że ruch wodny ma tu również ogromną rangę i wcale nie służy wyłącznie turystom. Nawet zimą, gdy kanały zamarzają, stają się miejscem uprawiania kilku sportów zimowych. Rowerzyści czekający na przejazd mostem w Leeuwarden Narodowe Muzeum Porcelany warte uwagi Narodowe Muzeum Porcelany mieszczące się w XVIII-wiecznym pałacu księżniczki Mar...

Zobacz więcej: Niderlandy, czyli Holandia: Morze Wattowe, Fryzja i Groningen.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... że przed naszym wyjazdem przesyłka z flagą Holandii opóźniła się i w zastępstwie woziliśmy na przyczepce unijną flagę? Ona najlepiej pokazała nasze poparcie dla europejskich wartości i obecności Polski w Unii Europejskiej. Kross i Extrawheel na wyspie Ameland Rejs z rowerami po kanałach Niderlandów Zrządzenie szczęśliwego losu sprawiło, że bardzo przyjemny camping w Aduarderzijl mieścił się dokładnie przy przystani lokalnego promu, który kursuje pomiędzy Aduarderzijl a Schaphalsterzijl. Nie zastanawialiśmy się długo nad możliwością skorzystania z niego i jak się okazało, nie byliśmy jedynymi, którzy w ten sposób rozpoczęli rowerowy dzień. Więcej - późniejsza analiza mapy pokazała, że gdyby nie prom, musielibyśmy nadrobić wiele kil...

Droga rowerowa w Groningen

Droga rowerowa w Groningen

... o serca. Wąskie uliczki wzdłuż kanałów, udekorowana regionalnymi barwami przestrzeń publiczna, niezwykle przyjemne zabytkowe centrum miasta wokół zabytkowej miejskiej wagi, ale i sympatyczny kelner w niewielkiej restauracji, który szybko wprowadził nas w podstawy codziennego holenderskiego jedzenia - start naszej krótkiej wyprawy po północy Niderlandów był wyjątkowo udany i ten przyjazny, ciepły nastrój nie opuszczał nas już do końca. Kanał w centrum Leeuwarden Niezwykła budowla - akwedukt Maty Hari Gdy świetną dwukierunkową drogą rowerową wyjeżdzaliśmy z Leeuwarden w naszą kilkudniową "prawie pętlę" po historycznej Fryzji nie podejrzewałem, że tak często będziemy szeroko otwierać oczy ze zdziwienia. Kolejną okazją był przejazd rowerow...

Przeczytaj wszystko: Niderlandy, czyli Holandia: Morze Wattowe, Fryzja i Groningen.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: