Cmentarzysko kurhanowe Uniradze

You are here

Cmentarzysko kurhanowe Uniradze

... stycznym - crossowym lub trekkingowym. Uprzedzam, że czasem kilkadziesiąt metrów trzeba przeprowadzić rower przez polną “piaskownicę”, ostre kamienie utwardzające jakiś podjazd lub szczególnie uważać na bardziej ruchliwym odcinku publicznej trasy. Niestety, bezpieczna jazda we dwoje obok siebie na większości dróg publicznych na Kaszubach jest niemożliwa przez zbyt wiele zakrętów i podjazdów w mocno pofałdowanym terenie. Leśny trakt koło Zgorzałego Start i meta w Starym Browarze w Kościerzynie Miejscem startu i mety była Kościerzyna, a w niej przyjazny hotel Stary Browar, gdzie spędziliśmy piątkowy wieczór. Imponujący obiekt, położony zaledwie kilkadziesiąt metrów od kościerskiego rynku, to bardzo sympatyczne miejsce by weekendowy relaks n...

Zobacz więcej: Kaszuby na weekend: Kaszubski Park Krajobrazowy na rowerze.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... tu osób A wszystko przez głupie ograniczenie liczby przewożonych rowerów do zaledwie sześciu na jeden pociąg. Co przy zaledwie jednym (!) porannym weekendowym pociągu z Gdańska do Kościerzyny oznacza, że na sobotnią i niedzielną wycieczkę na Kaszuby może w cywilizowany sposób pojechać łącznie dwanaście osób. Dwanaście osób z półmilionowego miasta! A gdy rower w weekend zechce przewieźć nie tylko turysta? Ta idiotyczna sytuacja w dodatku ewoluuje - od niedawna należy jeszcze wcześniej zarezerwować bilet na rower, co gwarantuje PKM-ce, że do pociągu już nawet nie zechce wsiadać więcej chętnych, bo z góry wiadomo, że skazani są na konduktorskie represje. Wielokrotnie zdarzało się, że popołudniowe pociągi nowej pomorskiej kolei zostawiały na kaszu...

Cmentarzysko kurhanowe Uniradze

Cmentarzysko kurhanowe Uniradze

... lów w Chmielnie Wzdłuż jeziora Lubygość w Lasach Mirachowskich Pierwszy dzień rowerowego weekendu na Kaszubach chcieliśmy zakończyć przejazdem wzdłuż jeziora Lubygość w Lasach Mirachowskich i widokiem z wieży widokowej na Złotej Górze. Niestety, krótszy, jesienny dzień i raczej spacerowe tempo wcześniejszego odcinka sprawiły, że Lasy Mirachowskie przypomnimy sobie podczas jednej z kolejnych wycieczek. Może wyjdzie nam to na lepsze - jeziora w Lasach Mirachowskich wciąż uważam za jedno z najpiękniejszych miejsc w Pomorskiem. I tak, zamiast na wieży na Złotej Górze, zameldowaliśmy się w przyjaznym domu naszych przyjaciół nad Jeziorem Czarnym koło Kamienicy Królewskiej. Co może być i Waszym udziałem, gdyż Asia i Krzysiek oferują wynajem atrakcyj...

Przeczytaj wszystko: Kaszuby na weekend: Kaszubski Park Krajobrazowy na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: