Berlindom - katedra w Berlinie

You are here

Berlindom - katedra w Berlinie

... mowne zdjęcia przedstawiające podzieloną rodzinę w dniu ślubu. Młodej parze zamiast uścisków i gratulacji musiał wystarczyć kontakt wzrokowy z zapłakanymi rodzicami, machającymi z okna domu znajdującego się po drugiej stronie sztucznej, politycznej granicy. A i tak mogli nazywać się szczęśliwcami, gdyż tysiące innych okien w domach, znajdujących się bezpośrednio przy granicy, zostało zamurowanych, by uniemożliwić ucieczkę i przemyt towarów z terytorium Berlina Zachodniego. Wszystkie takie działania były surowo karane - podczas podziału Berlina aż 75 tysięcy osób oskarżono przed wschodnioniemieckim sądem o próbę ucieczki do Niemiec Zachodnich. Rodzina rozdzielona przez Mur Berliński Most łączy Niemcy Wschodnie z Zachodnimi Zdjęcie, któ...

Zobacz więcej: Berlin na weekend: Mur Berliński w 30. rocznicę upadku.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Ubezpieczenie rowerzysty i roweru
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Przyczepki i sakwy rowerowe
Szlaki rowerowe w Niemczech

... zeką Hawelą, oddzielającą Berlin od Poczdamu. Most przecinała niegdyś granica Berlina Zachodniego, a miejsce to widać do dzisiaj w dwóch odcieniach zieleni, którymi wciąż malowany jest most. Przez kilkadziesiąt lat istnienia Berlina Zachodniego dochodziło tutaj do wymian szpiegów pomiędzy dwoma stronami zimnej wojny, z których większość utrzymywano w tajemnicy. Podczas jednej z najbardziej znanych w Polsce do naszego kraju wrócił Marian Zacharski, polski szpieg pracujący dla rządu PRL, wymieniony na pięciu innych polskich agentów pracujących na rzecz USA. Stąd do centrum pięknego Poczdamu, gdzie kończyliśmy naszą trasę po trasach rowerowych Łaby i Haweli, są niecałe trzy kilometry. Most Glienicke między Berlinem a Poczdamem Piękne osiedle dla ...

Berlindom - katedra w Berlinie

Berlindom - katedra w Berlinie

... iśmy uwagę na gablotę, w której znajdowały się ludzkie czaszki i szczątki kości. Okazało się, że to jedna z tych "klamer", jakie często w zaskakujący sposób łączą różne nasze wyjazdy. Tym razem była to ekspozycja poświęcona bitwie, jaka rozegrała się około 1300 lat przed naszą erą (!) koło Neubrandenburga na Pojezierzu Meklemburskim, z właśnie którego przyjechaliśmy do Berlina po kilku dniach spędzonych na Pojezierzu Meklemburskim. Bitwa nad rzeką Tollense ze względu na czas zdarzenia - 100 lat przed wojną trojańską! - jest wciąż niewyjaśnionym epizodem historii naszej części Europy, a domysły historyków, kolejne odkrycia i relacje z wciąż prowadzonych badań czyta się jak doskonałą prozę historyczną. Uwielbiam takie historie. Gablot...

Przeczytaj wszystko: Berlin na weekend: Mur Berliński w 30. rocznicę upadku.

Ostatnie relacje z tras rowerowych