Alpy Szwajcarskie nad doliną Renu

You are here

Alpy Szwajcarskie nad doliną Renu

... arii, który obecnie ma pozostać tylko mostem pieszo-rowerowym. Po obu stronach mostów ciągną się ogromne urwiska skalne wąwozu Versamer, który półtora kilometra dalej łączy się z kanionem Ruinaulta. Mosty nad wąwozem Versam koło wąwozu Ruinaulta Wąska szosa wycięta w alpejskim urwisku Od mostów nad wąwozem Versamer szlak rowerowy Renu przez około dwa kilometry biegnie szosą wyciętą w skalnym urwisku, w tym przez wykute w skale, ale także pobudowane przez człowieka, tunele. Jadąc tą spektakularną trasą warto zwrócić uwagę na żwirową drogę odchodzącą w bok przed jednym z tuneli - prowadzi do punktu widokowego Spitg, jednego z dwóch przygotowanych miejsc, z których można podziwiać kanion Ruinaulta. To tam, na zboczu nad tunelem i punktem ...

Zobacz więcej: Szwajcaria i szlak rowerowy Renu. Najpiękniejszy w Europie!.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... tu urzekających miasteczek położonych na ostatnim fragmencie naszej nadreńskiej wyprawy. Malowane elewacje domów w Stein am Rhein Piękny drewniany most na Górnym Renie Wśród świetnie zachowanych obiektów zabytkowych nad Renem są również tradycyjne, kryte mosty drewniane. Na pierwszy trafiliśmy drugiego dnia, w okolicach Ilanz. Kolejny, który łączył brzegi Renu pomiędzy szwajcarskim Diessenhofen i niemieckim Gailingen, został wybudowany w 1814 roku i od tamtego czasu służy mieszkańcom nadreńskich miejscowości. Co ciekawe, tego typu budowle są ewidentną przeszkodą w żegludze rzecznej. Przepływające pod mostem jednostki muszą składać maszty i obniżać wszystkie wystające elementy podczas rejsów tym odcinkiem. Gdy stan wody podnosi się, żegl...

Alpy Szwajcarskie nad doliną Renu

Alpy Szwajcarskie nad doliną Renu

... el. To Diesel - pracując najpierw dla MAN-a, później dla Saurera - wynalazł rodzaj silnika wysokoprężnego, nazywany potocznie jego nazwiskiem. Licencja na silniki diesla od Saurera trafiła przed wojną nawet do Polski. Po II wojnie światowej Saurer zdążył zasłynąć między innymi niezawodnymi pojazdami dla wojska, produkował także popularne żółte autobusy pocztowe kursujące po Alpach. Historia Saurera skończyła się w latach 80-tych, gdy firmę wykupił i markę zlikwidował koncern Daimler. Alpejski autobus pocztowy S4C marki Saurer Bregencja i Konstancja odłożone na później Po rzuceniu okiem na szwajcarskie Kreuzlingen, które niepostrzeżenie zmieniło się w połączoną z nim niemiecką Konstancję, kontynuowaliśmy jazdę wzdłuż Renu. Niestety,...

Przeczytaj wszystko: Szwajcaria i szlak rowerowy Renu. Najpiękniejszy w Europie!.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: