Wiadukt na Kolejowym Szlaku Rowerowym Hesji

You are here

Wiadukt na Kolejowym Szlaku Rowerowym Hesji

... jsce w miasteczku Altenstadt. Tu swój początek ma Vulkanradweg - niemal 100-kilometrowa pokolejowa droga rowerowa poprowadzona w śladzie kolei Oberwaldbahn. Oberwaldbahn (Kolej Oberwaldu), nazywana początkowo Vogelsbergbahn (Koleją Vogelsbergu), budowana była przez prawie 20 lat na przełomie XIX i XX wieku, a otwarcie ostatniego, najtrudniejszego odcinka przecinającego najwyższą część Vogelsbergu, nastąpiło dopiero w 1906 roku. Z powodu konkurencji w postaci popularnych po II wojnie światowej przewozów autobusowych, a także z powodu przeniesienia się wielu mieszkańców Hesji w pobliże Frankfurtu, liczby pasażerów Kolei Oberwaldu zaczęły spadać już w latach 60-tych, a w 1975 roku podjęto decyzję o wstrzymaniu przewozów. Linię kolejową ostatecznie zamknięto w...

Zobacz więcej: Kolejowy Szlak Rowerowy Hesji. Niemiecka kraina wygasłych wulkanów.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... wający się z okolicą naszej wycieczki po Kolejowym Szlaku Rowerowym Hesji. Fulda Gap obejmuje dwa rozległe obniżenia terenu wokół Vogelsbergu biegnące w kierunku Frankfurtu nad Menem, które według strategów wojskowych NATO miały stanowić najlepsze miejsce dla inwazji wojsk Układu Warszawskiego podczas konfliktu z Zachodem. Przez wiele lat właśnie w tym miejscu oczekiwano ogromnej inwazji radzieckich, polskich i innych czołgów, których celem miał być wspomniany Frankfurt. Najbardziej znanym miejscem związanym z Fulda Gap jest Point Alpha, dawny graniczny posterunek obserwacyjny i nasłuchowy sił wojskowych NATO, na który dotarliśmy niedługim, choć wymagającym, bardzo widokowym podjazdem z pobliskiego miasteczka Geisa. Podjazd po EuroVelo 13, w tle Borsch ...

Wiadukt na Kolejowym Szlaku Rowerowym Hesji

Wiadukt na Kolejowym Szlaku Rowerowym Hesji

... stkim za przyjazną możliwość pokonywania dużych przewyższeń. Łatwość z jaką podjeżdża się na pokolejowych trasach wynika ze specyfiki transportu kolejowego, gdzie maksymalne dopuszczalne nachylenie linii kolejowej wynosi zaledwie 3 procenty. Tymczasem turysta rowerowy - w zależności od wieku i kondycji - jako trudne do pokonania uważa podjazdy o nachyleniu od 5-7 procentów w górę. Drugą zaletą dróg rowerowych po których kiedyś jeździły pociągi jest fakt, że zwykle biegną one z dala od większości skupisk ludzkich i ruchliwych samochodowych arterii, czym sprzyjają bliskiemu kontaktowi z środowiskiem naturalnym. A to przecież prawdopodobnie najbardziej pożądana zaleta turystyki rowerowej. Kolejowa droga rowerowa w Niemczech Prawie 300 kilometrów...

Przeczytaj wszystko: Kolejowy Szlak Rowerowy Hesji. Niemiecka kraina wygasłych wulkanów.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: