Wiadukt na Kolejowym Szlaku Rowerowym Hesji

You are here

Wiadukt na Kolejowym Szlaku Rowerowym Hesji

... a to stacje kolejowe leżące na głównej linii kolejowej z Berlina do Frankfurtu nad Menem. Jeśli lubicie również podróże pociągami, dodatkową atrakcją będzie przejazd szybkimi pociągami ICE (typu pendolino) Deutsche Bahn, które również posiadają możliwość przewozu rowerów - warto pamiętać o promocyjnych cenach biletów kupowanych wcześniej! I jeszcze wspomnę, że na miejsce naszego startu w Altenstadt dotarliśmy podmiejskim pociągiem z Frankfurtu nad Menem, gdzie nocowaliśmy. W ten sposób - zamieniając miejsce startu z Hanau na Altenstadt - dostosowaliśmy dystans pierwszego dnia do noclegów, jakie udało nam się zarezerwować. Może Wam uda się wystartować właśnie z Hanau, gdzie formalnie ma swój początek Kolejowy Szlak Rowerowy Hesji? Przedział...

Zobacz więcej: Kolejowy Szlak Rowerowy Hesji. Niemiecka kraina wygasłych wulkanów.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... prowadzi Kegelspielradweg i która biegnie u podnóża wspomnianych “kręgli”, niestety nie było widać ich sylwetek. Paradoksalnie więc, odcinek naszej heskiej pokolejowej wyprawy po którym obiecywałem sobie najwięcej, wypadł może i najgorzej ze wszystkich. Kegelspielradweg - szlak rowerowy przez Heskie Kręgle Imponujące heskie Stańczyki na drodze rowerowej Wspaniałym obiektem na nieco rozczarowującej trasie przez Hessisches Kegelspiel jest most kolejowy Klausmarbach wybudowany w 1906 roku. To wysoki na 32 metry obiekt będący kiedyś elementem linii kolejowej Hünfeld–Wenigentaft-Mansbach. Po zatrzymaniu przewozów kolejowych wybudowano drogę rowerową, zmieniającą opuszczoną konstrukcję w imponujący, zabytkowy most rowerowy. Jedną połowę zajmuje ...

Wiadukt na Kolejowym Szlaku Rowerowym Hesji

Wiadukt na Kolejowym Szlaku Rowerowym Hesji

... kt na kolejowym szlaku w Hesji Nie ma złej pogody, są tylko... ... źle dobrane ubrania, jak głosi stara outdoorowa prawda. I tego deszczowego dnia byliśmy wyjątkowo dobrym potwierdzeniem tych słów. Cała nasza ósemka dziarsko kręciła kolejne kilometry podjazdu w kierunku punktu kulminacyjnego w okolicy Hartmannshain. Ale zamiast cierpieć w raz padającym, raz tylko mżącym deszczu, sprawialiśmy wrażenie nieprzejętych tym, a nawet... czasem świetnie bawiących się tym faktem. Każde z nas wybrało chyba inną technikę na przetrwanie - od lekkich kurtek przeciwdeszczowych Gore-Tex Paclite po bardzo praktyczne peleryny przeciwdeszczowe, czyli wszystko, co nasze zaprzyjaźnione Centrum Rowerowe oferuje Wam w dziale "kurtki rowerowe przeciwdeszczowe". Rowerem prz...

Przeczytaj wszystko: Kolejowy Szlak Rowerowy Hesji. Niemiecka kraina wygasłych wulkanów.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: