... no cieszy oko ogromne zróżnicowanie podróżujących rowerami - z partnerem, z przyjaciółmi, z dziećmi, w różnym wieku - turystykę rowerową w Niemczech uprawiają wszyscy. Dominują oczywiście rowery turystyczne - trekkingowe, jednak z wyraźnie widocznym trendem w postaci dużej liczby rowerów elektrycznych. Najsympatyczniejszym był chyba rowerzysta wiozący psa w przyczepce - ilość bagażu, słuchawka na uchu, wyprawowy strój i rower elektryczny wskazywały, że ów człowiek raczej nie wyskoczył tylko po bułki do Frankfurtu. Rowerzysta z psem w przyczepce Klasztor w Neuzelle z Teatrem Niebiańskim Z wału przeciwpowodziowego, którym biegnie szlak Odra-Nysa, zjeżdżamy, gdy daleko po prawej stronie widać już sylwetkę zespołu klasztornego Cystersów w N...
Uniwersytet Viadrina we Frankfurcie nad Odrą
... werowy Niemiec, którym podróżowaliśmy po Brandenburgii podczas dwóch wyjazdów w poprzednich latach. Drogowskazy na szlaku Odra-Sprewa Żywy skansen motoryzacyjny NRD Niecodzienna scena rozpoczęła drugi dzień wyjazdu. O tym, że znajdujemy się w dawnych wschodnich Niemczech, przypomniał nam klimat stworzony przez kilkadziesiąt osób w jednym trabancie i na kilkudziesięciu nie najmłodszych motorowerach i skuterach produkowanych jeszcze w czasach Niemieckiej Republiki Demokratycznej. Ten żywy skansen motoryzacyjny uformował się w kolumnę w jednej z bocznych dróg koło wsi Dammendorf, a następnie ruszył w kierunku Beeskow. Kim byli, dlaczego zbierali się w niewielkiej wsi, dlaczego wielu z nich wyglądało jak żywcem wyciągnięci z muzeum DDR, które zwiedz...
Przeczytaj wszystko: Szlak Odra-Sprewa, czyli bardzo rowerowa Brandenburgia.


