Rowerowa sygnalizacja w Saksonii

You are here

Rowerowa sygnalizacja w Saksonii

... zowanego górniczego obszaru przemysłowego położonego na południe od Lipska. Zaczyna się i kończy w Markkleebergu, a na południu dociera do miejscowości Regis-Breitingen i Lucka. Na całym swoim przebiegu pozwala na obserwowanie zmian, jakie zachodzą podczas przemiany zdegradowanego obszaru przemysłowego w atrakcyjny obszar rekreacyjny. Już pierwszy odcinek wzdłuż północnych brzegów Markkleeberger See i Störmthaler See dał nam wyobrażenie o skali prowadzonych prac rewitalizacyjnych. Widok na Nowe Pojezierze Lipskie ze szlaku rowerowego Ogromne górnicze kolosy pod Lipskiem Między dwoma wymienionymi wcześniej jeziorami znajduje się jedna z największych - dosłownie i w przenośni - atrakcji tych okolic, czyli Park Techniki Górniczej w miejscowości Groß...

Zobacz więcej: Lipsk i Nowe Pojezierze Lipskie. Niemcy na rowerze.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... w od Starego Ratusza w Lipsku Podczas naszych rowerowych podróży rzadko stacjonujemy w jednym miejscu - zwykle każdego dnia przemieszczamy się do nowego miejsca noclegowego. Dla Lipska zrobiliśmy wyjątek - zatrzymaliśmy się na kilka dni w hotelu na Starym Mieście, skąd robiliśmy wypady na okoliczne szlaki. Zaledwie 200 metrów dzieliło nas od Rynku, przy którym stoi XVI-wieczny Stary Ratusz, a którego wnętrza mieszczą Muzeum Historii Miasta Lipska. Przed nim, na dużym placu, dwa razy w tygodniu we wtorek i czwartek organizowany jest lokalny targ, na którym swoje produkty oferują okoliczni producenci. Przyjemna, swojska atmosfera centrum miasta towarzyszyła nam każdego dnia i umożliwiała sukcesywne zwiedzanie tej części miasta. Stary Ratusz przy Rynku w Lip...

Rowerowa sygnalizacja w Saksonii

Rowerowa sygnalizacja w Saksonii

... enia. Za to Lipsk okazał się bardziej nastrojowy, klimatyczny, bliższy w ten żywy, "ludzki" sposób. Z Drezna, poza wizytą w Neustadt, nie pamiętamy scen żyjącego miasta, mieszkańców spędzających czas razem na ulicy, a z Lipska - przeciwnie. Być może są to jedynie powierzchowne wnioski po ledwie kilku dniach pobytu, jednak Lipsk wydał nam się miastem dla mieszkańców, a Drezno - dla turystów. Ani jedno, ani drugie nie ma mieć pejoratywnego znaczenia - obydwa miasta po prostu trzeba zobaczyć. Rowerowo-gastronomiczna atmosfera ulicy w Lipsku Kolorowe Nowe Pojezierze Lipskie Celem naszego wyjazdu było także Nowe Pojezierze Lipskie. Pierwsza część nazwy nie wzięła się z przypadku - to rzeczywiście nowość na mapie Niemiec, która rozwijana będzie je...

Przeczytaj wszystko: Lipsk i Nowe Pojezierze Lipskie. Niemcy na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych