... raniczne wiele lat temu zostało zaaranżowane na miejsce spotkań - wielu rowerzystów robi sobie tu zdjęcia pod symbolicznymi flagami, a niektórzy wychodzą wzdłuż granicy po drewnianych pomostach na plażę. Mam nadzieję, że ci, którzy przejechali już polskie wybrzeże, w kolejnych swoich rowerowych sezonach ruszają stąd na zachód, w kierunku Stralsundu, Rostocku czy Lubeki, by przejechać Ostseeküsten-Radweg, czyli niemiecką część szlaku rowerowego wokół Morza Bałtyckiego, czyli Jest równie pięknie, ciekawie i po bardzo dobrej niemieckiej infrastrukturze rowerowej. Początek szlaku Velo Baltica na granicy Polski i Niemiec Z zerowego kilometra polskiej części EuroVelo 10 ruszam na wschód. Mijam tężnię solankową w Świnoujściu, wjeżdżam do dzielni...
Przystań rybacka w Chłopach z góry
... no najbardziej znaną, trwałą ruiną kościoła w Polsce. Jednak na pewno nie wszyscy odwiedzający to miejsce zdają sobie sprawę, że po wybudowaniu - na początku XV wieku, 500 lat temu - brzeg morski był oddalony od kościoła w Trzęsaczu aż o 2 kilometry! Przez pierwsze 250 lat istnienia kościoła żywioł odebrał człowiekowi aż 150 metrów lądu - w 1750 roku dystans do brzegu zmniejszył się do zaledwie 58 metrów. W 1874 roku pozostał tylko 1 metr i odprawiono ostatnie nabożeństwo, a przez kolejne 27 lat czekano na moment, w którym pierwsza ze ścian kościoła runęła do morza. W 1930 roku na klifie stała już tylko ściana południowa, której niewielka część, po raz ostatni, spadła z klifu w 1994 roku. Wygląda na to, że chroniona specjalnymi tarasami niewi...
Przeczytaj wszystko: Velo Baltica. Szlak rowerowy EuroVelo 10 na Pomorzu Zachodnim.


