Latarnia morska i droga rowerowa w Kołobrzegu

You are here

Latarnia morska i droga rowerowa w Kołobrzegu

... dużym napisem z nazwą wsi. Rybacka przystań plażowa w Jarosławcu EuroVelo 10 jak doktor Jekyll i pan Hyde Z nadmorskiej wycieczki wracałem z refleksją, że szlak ma dwa oblicza. Pierwszym, przepięknym, są naprawdę efektowne, widowiskowe, naturalne odcinki, którymi pokonujemy znaczną część dystansu wzdłuż wybrzeża Bałtyku. To oblicze pożądane przez turystę, naturalny magnes, który przyciąga rzesze rowerzystów nad morze. Drugą twarzą polskiego EuroVelo 10 jest jego komercyjny, handlowy wizerunek. To tysiące krzyczących szyldów, całe ulice zabudowane straganami, oferującymi mało wyszukane gadżety, które zamieniają nadmorskie miejscowości w tanie centra handlowe. Mało która z nadmorskich miejscowości sprawia wrażenia, że zależy jej na est...

Zobacz więcej: Velo Baltica. Szlak rowerowy EuroVelo 10 na Pomorzu Zachodnim.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... ana Dianthusa za niedosmażonego schabowego z frytkami, surówką, herbatą i grzanym winem zapłaciłem prawie 140 złotych. Nieuczciwy właściciel nie ujął drogich frytek w menu, jako surówkę podał sałatkę grecką, herbatę wycenił na niemal 20 złotych, a do grzanego wina włożył plasterek pomarańczy, który jeden kosztował mnie 10 złotych, bo na paragonie wystąpił jako "owoce do wina". Przestrzegam więc przed Kapitanem Dianthusem w Sarbinowie, który - przypadek? - nie ma nawet wizytówki w Google Maps, by jedni klienci nie mieli jak ostrzec innych przed miejscem. Zachęcam jednocześnie do odwiedzin w miejscach, gdzie restauratorzy dbają o klientów - do przesympatycznej Restauracji Letniskowej w Mrzeżynie, do włoskiej Casa Nostra w Darłówku lub do restauracji Ve...

Latarnia morska i droga rowerowa w Kołobrzegu

Latarnia morska i droga rowerowa w Kołobrzegu

... na kilka kilometrów nad jezioro Jamno i przy każdej okazji podkreślam, że nie warto omijać go jadąc przez miasto główną drogą. To atrakcyjny i raczej niespodziewany odcinek szlaku Velo Baltica, podczas którego sporo czasu biegnie bezpośrednio nad wodą, zamieniając nadmorski krajobraz na nadjeziorny. Szutrowa droga, którą biegnie szlak, wkrótce zostanie przebudowana, zmieni się także nawierzchnia, która w niektórych miejscach obecna ewidentnie dotarła do końca swoich możliwości. Warto zwrócić uwagę na mijane po drodze przystanie - przybija do nich tramwaj wodny Julek, który przez jezioro Jamno łączy Koszalin z Unieściem i Mielnem. Na pokład można zabrać rowery - to doskonała alternatywa dla drogi rowerowej łączącej Koszalin z Mielnem. Szlak Velo ...

Przeczytaj wszystko: Velo Baltica. Szlak rowerowy EuroVelo 10 na Pomorzu Zachodnim.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: