... , nadmorskie "paragony grozy" rzeczywiście istnieją, a raczej istnieją nieuczciwi naciągacze. W restauracji U Kapitana Dianthusa za niedosmażonego schabowego z frytkami, surówką, herbatą i grzanym winem zapłaciłem prawie 140 złotych. Nieuczciwy właściciel nie ujął drogich frytek w menu, jako surówkę podał sałatkę grecką, herbatę wycenił na niemal 20 złotych, a do grzanego wina włożył plasterek pomarańczy, który jeden kosztował mnie 10 złotych, bo na paragonie wystąpił jako "owoce do wina". Przestrzegam więc przed Kapitanem Dianthusem w Sarbinowie, który - przypadek? - nie ma nawet wizytówki w Google Maps, by jedni klienci nie mieli jak ostrzec innych przed miejscem. Zachęcam jednocześnie do odwiedzin w miejscach, gdzie restauratorzy dbają o klientów ...
Latarnia morska i droga rowerowa w Kołobrzegu
... ewielka część, po raz ostatni, spadła z klifu w 1994 roku. Wygląda na to, że chroniona specjalnymi tarasami niewielka ocalała część kościoła w Trzęsaczu stanowi już naprawdę ostatni rozdział tej niezwykłej historii. Ruiny kościoła na klifie w Trzęsaczu Pod piękną latarnią morską w Niechorzu Po szybkim przejechaniu przez Rewal z przyjemnością zatrzymuję się pod piękną latarnią w Niechorzu. Wybudowana w 1866 roku stoi w tym miejscu już ponad 150 lat, szczęśliwie przetrwała także II wojnę światową, choć niewiele brakowało, a zostałaby zniszczona przez miny, pozostawione przez wycofujących się Niemców. Zadbana, w tym roku przeszła remont połączony z malowaniem i wymianą stolarki okiennej w oryginalnym, zielonym kolorze. Wśród ciek...
Przeczytaj wszystko: Velo Baltica. Szlak rowerowy EuroVelo 10 na Pomorzu Zachodnim.


