Promenada w Nowym Dworze Gdańskim

You are here

Promenada w Nowym Dworze Gdańskim

... ych w raki, żyjące w czystych żuławskich rzekach i kanałach. Klopsy królewieckie czy kociołek mennonicki to też dania, jakie mają przenosić gościa gospody wprost na dawne Żuławy, podobnie jak odkryta na nowo receptura lokalnego sera Werderkäse, który staraniami właścicieli Nowego Holendra zaczęto ponownie produkować w lokalnej mleczarni w Skarszewach na Kociewiu. Mały Holender w Cyganku - smażone raki Jedyny obrotowy most kolejowy w Polsce Chwilę na zwiedzanie warto zarezerwować również w Rybinie. Już pod koniec XIX wieku wieś była tak istotnym dla Żuław węzłem transportowo-komunikacyjnym, że dorobiła się trzech oryginalnych mostów - dwóch drogowych i jednego kolejowego. Mosty drogowe powstały w latach 30. poprzedniego stulecia - to niewie...

Zobacz więcej: Rowerem wokół Zalewu Wiślanego. Szlaki rowerowe EuroVelo 10, R10 i Green Velo.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... owym Tugi. Nazywam ją świetną przede wszystkim ze względu na położenie blisko wody i poprowadzenie przez naturalne, niemal dzikie, nadrzeczne obszary. Nie przeszkadza mi nawet fakt, że do budowy drogi rowerowej nad Tugą użyto nielubianych przez rowerzystów płyt z otworami typu yomb. Położone z powodu ograniczeń środowiskowych gładkie betonowe płyty na razie nie sprawiają kłopotów - są równo ułożone i tak dokładnie spasowane, że podczas jazdy trudno nawet wyczuć łączenia między nimi. Ze względu na unikalny żuławski krajobraz którym jest otoczony, odcinek drogi rowerowej wzdłuż Tugi z Nowego Dworu Gdańskiego do zwodzonego mostu w Tujsku zaliczyłbym nawet do najładniejszych, a także najbardziej charakterystycznych odcinków dróg rowerowych w Polsce. Na...

Promenada w Nowym Dworze Gdańskim

Promenada w Nowym Dworze Gdańskim

... sjonatów, który znaleźliśmy na stronach Booking.com. Wieczór skończył się przyjemną celebracją kolejnej wspólnie pokonanej trasy, a ranek rozpoczął od szybkiej wycieczki na koniec szlaku rowerowego R10 - pod płot pasa granicznego przecinającego Mierzeję Wiślaną. Przy okazji warto wspomnieć, że ów płot nie jest granicą terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, a jedynie ogrodzeniem ograniczającym dostęp do właściwej granicy państwa, położonej około 350 metrów dalej. Niedługo później w porcie rybackim w Piaskach wskoczyliśmy do łodzi rybackiej, która przewiozła nas na drugi brzeg Zalewu Wiślanego - do Fromborka. Pierwotnie w planach mieliśmy rejs statkiem wycieczkowym Żeglugi Gdańskiej, który kursuje w sezonie letnim. Niestety, z powodu ograniczeń pan...

Przeczytaj wszystko: Rowerem wokół Zalewu Wiślanego. Szlaki rowerowe EuroVelo 10, R10 i Green Velo.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: