Pensjonaty w San Candido w Południowym Tyrolu

You are here

Pensjonaty w San Candido w Południowym Tyrolu

... który w całości przejeżdżamy tego dnia, pozwala już zachłysnąć się doskonałym przygotowaniem całego szlaku. Towarzysząca nam na pierwszych kilometrach Drawa ma jeszcze charakter zaledwie nieco większego strumienia, a na kilometrach ostatnich, za Lienzem, ma już szerokość i rwący nurt charakterystyczny dla górskiej rzeki. Na tyrolskim odcinku trasy zauważalny jest także duży spadek rzeki, więc wiele odcinków rowerowych to przyjemne zjazdy dające jeszcze więcej przyjemności z jazdy. Z jazdy, która przez cały ten dzień ma miejsce na asfaltowych drogach rowerowych z dala od ruchu samochodowego i zwykle bezpośrednio nad samą Drawą. Jeden z najbardziej widowiskowych fragmentów ma nawet świeżo położoną, gładką asfaltową nawierzchnię i jeszcze jasne, nie ...

Zobacz więcej: Szlak rowerowy Drawy w Karyntii. Austria na rowerowe wakacje.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... chodniego, a następnie Karyntii, świetnie wywiązały się z roli niemego animatora wyprawy rowerowej, kierując nasz wzrok na co rusz nowe naturalne obrazy wokół drogi rowerowej. Droga rowerowa nad Drawą w Alpach Gailtalskich Pierwszy wieczór na mistrzostwach Europy Szczęście do ciekawych podróży uśmiechnęło się do nas już pierwszego dnia. Naszemu wieczorowi w Toblach towarzyszyła nie tylko kolacja na tarasie przyjemnej włoskiej knajpki, ale także ćwierćfinał mistrzostw Europy w piłce nożnej, który właśnie tego dnia reprezentacja Włoch rozgrywała z Belgią. W piłkę “grały” tego dnia wszystkie lokale umożliwiając oglądanie meczu na dużych telewizorach lub wywieszonych na ścianach budynków ekranach. Ciekawsze od wydarzeń na boisku było...

Pensjonaty w San Candido w Południowym Tyrolu

Pensjonaty w San Candido w Południowym Tyrolu

... rów nad lustrem wody Chwilę wcześniej żegnamy się z Drawą podczas emocjonującego przejazdu po dość niezwykłej drodze rowerowej. Jedziemy po konstrukcji z ażurowym podestem, podwieszonej pod mostem kolejowym Jauntalbrücke, wybudowanym w latach 1959-1962. W tamtych latach miał być jednym z najdłuższych i najwyższym mostem kolejowym w Europie. Jauntalbrücke ma 430 metrów długości, a tor kolejowy biegnie aż 95 metrów nad lustrem wody, które doskonale widoczne jest przez podest, po którym jeżdżą rowerzyści. To nie jest miejsce dla osób z lękiem wysokości, jednak widok który rozpościera się z mostu jest obłędny i stanowi idealny obrazek na pożegnanie z drogą rowerową Drawy. Droga rowerowa na moście Jauntalbrücke nad Drawą Pandemia nie przes...

Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy Drawy w Karyntii. Austria na rowerowe wakacje.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: