... sau am Dachstein, tak i w Południowym Tyrolu stanęły nam przed oczami zimowe obrazki. Dokładnie po drugiej stronie charakterystycznego Sciliara (którego "śpiąca" sylwetka zawsze wydaje mi się kuzynem naszego Giewontu) znajduje się płaskowyż Alpe di Siusi, gdzie kilka lat temu spędziliśmy kilka pięknych dni na biegówkach. Ale Alpe di Siusi przejechaliśmy też rowerami podczas naszej pierwszej wyprawy przez Alpy kilka lat temu! Mamy tyle wspaniałych, aktywnych wspomnień z Południowego Tyrolu - jak możemy nie chcieć do niego wracać w poszukiwaniu kolejnych? Widok na Sciliar z płaskowyżu Ritten Niezwykłe piramidy ziemne w Ritten Wśród atrakcji płaskowyżu Ritten są niezmiernie rzadko spotykane piramidy ziemne, możliwe do wypatrzenia na zalesionych zbo...
Panorama Dolomitów - Sciliar
... cesarza Franciszka I, która miała chronić państwo austriackie od południa. Była wtedy nawet największą fortecą w Europie. Fortezza jednak nigdy nie została wykorzystana w warunkach bojowych, bo sojusz, jaki kilkadziesiąt lat później zawarły Austria i Włochy sprawił, że budowa warowni okazała się niepotrzebna. Wielką budowlę od kilku lat można zwiedzać, choć nam niestety się to nie udało - zameldowaliśmy się pod twierdzą już po jej zamknięciu. Twierdza Fortezza - Franzensfeste w dolinie Isarco Kolejny przystanek w Brixen, czyli Bressanone Zwiedzanie Brixen, czyli włoskiego Bressanone, zaczęliśmy w najlepszy możliwy sposób - od śniadania w jednej z kawiarni w centrum miasta. Kawa, słodkie ciastko, poranne słońce wdzierające się pod nasze...
Przeczytaj wszystko: Południowy Tyrol - północne Włochy na rowerowe wakacje.


