... u i był własnością rodziny von Lantow. Dzisiaj stoi szeroko otwarty, z potłuczonymi szybami w oknach ciemnozielonego ganku, zamienionego na drwalnię. Dostępu do pomieszczeń na parterze nikt nie broni, gdzieś w kącie dawnego biura wciąż leżą raporty kasowe ostatniego właściciela, firmy z branży rolniczej. Z piętra, zamieszkanego przez osoby bezdomne, słychać ujadanie zamkniętnego w jednym z pokojów psa, a na parter - przez pękniętą rurę - leci strumień ekskrementów. Aż trudno uwierzyć, że miejsca wciaż stanowiące namacalny ślad dawnych dziejów regionu i naszej historii, potrafimy doprowadzić do tak podłego stanu. Dwór w Łętowie na Kaszubach Do Sasina na zakończenie dnia... Miejscem docelowym pierwszego dnia weekendowej wycieczki po pół...
Pałac Przebendowskich od strony parku
... winie (zielarze i... łasuchy). Stolemy z Kaszub w Mierzynie Wizytówka dworskiego szlaku - dwór w Salinie Za wizytówkę szlaku północnokaszubskich dworów i pałaców służyć może niewielki dwór w Salinie. Unikalnego wiejskiego wizerunku nadaje mu charakterystyczna bryła z alkierzami (wystającymi pomieszczeniami na końcach budynku) z mansardowym dachem i ryglową (szkieletową) konstrukcją. Leżący nad jeziorem Salino obiekt jest dzisiaj pensjonatem agroturystycznym, ale zbudowany został w XVII lub XVIII wieku przez rodzinę von Rexin, do której wówczas należała wieś i której członkowie, wywodzący się z ziemi słupskiej, służyli w armii króla Augusta II Mocnego, którego pamiętamy z Drezna. Salino wymienia się wśród najstarszych lokalizacji na Po...
Przeczytaj wszystko: Pałace i dwory na północnych Kaszubach. Pomorskie na weekend.


