Darz bór - brama hodowli jeleni w Pławinie

You are here

Darz bór - brama hodowli jeleni w Pławinie

... dłuższą obserwację. Na dwóch kółkach przez Polder Północny Oprócz dróg udostępnianych przez park narodowy, są jeszcze szlaki turystyczne przygotowane przez Towarzystwo Przyjaciół Słońska - te w większości biegną po terenie otuliny parku narodowego w okolicy Słońska, a jeden może być nawet alternatywnym dla szlaku R1 wariantem dojazdu rowerem do Kostrzyna. Każdy ze szlaków ma swojego ptasiego patrona, którego można dostrzec po drodze. Najdłuższy, żółty to Szlak Derkacza - pętlą o długości 21 kilometrów okrąża obszar pomiędzy Słońskiem a Kłopotowem. Pieszą wędrówkę lub rowerową wycieczkę można urozmaicić również o czerwony Szlak Gęgawy, niebieski Szlak Dudka, zielony Szlak Kani i czarny Szlak Dzięcioła. I choć szlaki te w w...

Zobacz więcej: Rzeczpospolita Ptasia. Rowerem wzdłuż Warty i Noteci.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... Miasto jest jednym z tych miejsc, które warto przejść z przewodnikiem. A właśnie: "Kostrzyńskie Pompeje" również zostały wyróżnione w konkursie Eden Polska, podobnie jak Rzeczpospolita Ptasia. Mury i dziedziniec zamku w Kostrzynie nad Odrą Tędy biegła Pruska Kolej Wschodnia A początek mojej trasy w kierunku Rzeczypospolitej Ptasiej miał miejsce w Krzyżu Wielkopolskim. Kilkutysięczne miasteczko powstało dzięki przecięciu się dwóch linii kolejowych, wybudowanych przez Prusy w latach 50-tych XIX wieku. Pierwszą z nich była niezwykle istotna dla państwa pruskiego Pruska Kolej Wschodnia, łącząca Berlin z Królewcem w Prusach Wschodnich, biegnąca także przez Piłę, Bydgoszcz i Tczew. Druga to linia Poznań-Szczecin, otwarta kilka lat po pierwszej. Wś...

Darz bór - brama hodowli jeleni w Pławinie

Darz bór - brama hodowli jeleni w Pławinie

... ogne-sur-Mer nad Kanałem La Manche aż do rosyjskiego Sankt Petersburga. Tego dnia opuszczę R1 już w Drezdenku, jednak wrócę na niego kolejnego dnia, na koniec mojego wyjazdu - we wspominanym już Kostrzynie. To tam usłyszę, że poprowadzenie go przed Kostrzynem po wąskiej i bardzo ruchliwej drodze krajowej nr 22 jest - delikatnie mówiąc - mało szczęśliwe. Pocieszam się, że bardziej popularne obecnie wydają się szlaki rowerowe spod znaku EuroVelo i niewielu śmiałkom z Europy przyjdzie mierzyć się z tutejszym mało przyjaznym ruchem ulicznym. Choć szkoda że nie doświadczą takich widoków, jak piękne jesienne zachody Słońca nad Notecią i Wartą. Koniec dnia w dolinie Warty Pruski modernizm na nowej linii kolejowej Kolejowa atmosfera jednak długo nie...

Przeczytaj wszystko: Rzeczpospolita Ptasia. Rowerem wzdłuż Warty i Noteci.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: