Lohr am Main

You are here

Lohr am Main

... iesen. W ponad 600-letniej historii miejsca gościli tu między innymi królowie Niemiec i cesarze rzymscy Fryderyk Barbarossa i Karol IV Luksemburski, a także Napoleon Bonaparte i... Elvis Presley. Ale oni chyba nie na rowerach? Miltenberg na Niemieckim Szlaku Muru Pruskiego Ponad pięć tysięcy winnic we Frankonii! Do frankońskiej krainy wina wjeżdża się niepostrzeżenie gdzieś między Schweinfurtem a Kitzingen. Zbocza doliny Menu nagle wypełniają się po horyzont rzędami winorośli, które podczas naszej wiosennej wizyty jeszcze nie wyglądały tak efektownie jak w szczycie winiarskiego sezonu. Swoje cenione zbiory Frankonia zawdzięcza dobrym warunkom klimatycznym i glebowym - w glebie przeważa wapień muszlowy i czerwonawy piaskowiec pstry, a zbocza na których...

Zobacz więcej: Frankonia. Romantyczna podróż przez Niemcy.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne

... arwy Frankonii na ratuszu w Bambergu MainRadweg - trasa rowerowa nad Menem Idealnym sposobem na poznanie Frankonii jest podróż po MainRadweg - doskonałej drodze rowerowej wzdłuż Menu. Dokładnie dziesięć lat temu MainRadweg została wyróżniona najwyższą możliwą oceną jakości - aż pięcioma gwiazdkami - przez Powszechny Niemiecki Klub Rowerowy (ADFC). W opublikowanym w marcu tego roku corocznym badaniu opinii niemieckich rowerzystów nadmeńska trasa uplasowała się na czwartym miejscu na liście najpopularniejszych rowerowych tras w Niemczech. Men wyprzedzają tylko najpopularniejsza od kilkunastu lat droga rowerowa Łaby, której odcinki przejechaliśmy w Brandenburgii i w Dreźnie w Saksonii, trasa rowerowa wzdłuż Wezery w Dolnej Saksonii, a także Ruhra w Nadr...

Lohr am Main

Lohr am Main

... kę do kufla frankońskiego piwa... Bamberg - Schäufele i Schlenkerla Do Frankonii na najlepszego niemieckiego sznycla A z wrażeń gastronomicznych "nie wprost", jest między innymi to z Kitzingen, gdzie zapytany o poradę przechodzień bez wahania wysłał nas "na najlepszego niemieckiego sznycla" do restauracji miejscowego hotelu. Zwykłe, tradycyjne sznycle jakich mieliśmy posmakować były rzeczywiście przepyszne, ale kwestiom smakowym dorównywał prosty, ale oryginalny sposób podania, który tam, wtedy świetnie wpasował się w naszą wyprawę i nastroje. Bo czy kiedyś podano Wam tego typu danie na jednej wspólnej desce? Sznycle z Kitzingen Tradycyjne drzewo majowe przed ratuszem We Frankonii oprócz wszechobecnego, tradycyjnego szachulca w oczy rzuc...

Przeczytaj wszystko: Frankonia. Romantyczna podróż przez Niemcy.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: