... otego Potoku To jechać czy nie? I co z tą nawierzchnią? Jechać, oczywiście. Warstwa krajoznawcza szlaku jest bezdyskusyjnie piękna i w takiej formie niespotykana nigdzie indziej. Jurajskie warownie należą do kanonu krajoznawczego Polski i trudno wyobrazić sobie poznawanie Polski bez odwiedzin na zamku Ogrodzieniec w Podzamczu, zamków w Olsztynie czy w Pieskowej Skale. A kwestia nawierzchni... W województwie śląskim nie będziecie mieli z nią problemu. A w Małopolsce? Możecie być twardsi niż ja i mocniej zagryźć zęby. Możecie wziąć lepszy rower. Albo możecie też skończyć trasę w Olkuszu, przejeżdżając zadbaną, śląską część Rowerowego Szlaku Orlich Gniazd i jedynie niewielki fragment małopolskiej. Choć szkoda będzie Dolinek Krakowskich, zamku...
Gil zwyczajny - samica
... yjazdem warto rzucić okiem na szkice znajdujące się na oficjalnej stronie zamku, by zobaczyć jak ciekawą budowlą był kiedyś. Zamek w Olsztynie koło Częstochowy Po piachu w Śląskiem już nie pojedziesz Zaraz za zamkowym wzgórzem w Olsztynie widać pierwsze efekty prac województwa śląskiego nad Rowerowym Szlakiem Orlich Gniazd. Wprowadzono udane korekty przebiegu szlaku, a odstraszające rowerzystów kopne piaski zastąpione zostały utwardzoną szutrową nawierzchnią. Teraz - w końcu! - można śląską część jurajskiej trasy rzeczywiście przejechać, nie będąc nigdzie zmuszonym do prowadzenia roweru. Kolejnego dnia pozytywnie zaskoczą mnie jeszcze między innymi okolice zamku Ogrodzieniec w Podzamczu - piach, w którym ugrzęźliśmy cztery lata temu, ...
Przeczytaj wszystko: Szlak Orlich Gniazd. Rowerem z Częstochowy do Krakowa.

