Fatalna nawierzchnia szlaku rowerowego na Jurze

You are here

Fatalna nawierzchnia szlaku rowerowego na Jurze

... u, to dzisiaj twarda, zupełnie zmieniona leśna trasa, gdzie dzięki lekkiemu spadkowi licznik od razu wyświetla prędkość 30 km/h. Szlak za Podzamczem - kiedyś piach, dziś utwardzona nawierzchnia Dworek Krasińskiego w Złotym Potoku Do Złotego Potoku wjeżdża się długim odcinkiem biegnącym po Alei Klonów - dawnej drodze wjazdowej do wsi, obsadzonej klonami na życzenie hrabiego Wincentego Krasińskiego. Kiedyś rodzina hrabiego udawała się tędy do Częstochowy, dziś to szeroka, ubita, w części leśna droga, na której końcu znajduje się park z pałacem Raczyńskich i dworkiem Krasińskich. Będąc w pałacowym parku w Złotym Potoku nie trzeba już wracać do szosy - przez park do południowej bramy prowadzi stara aleja, wychodząca dokładnie na znaki Ro...

Zobacz więcej: Szlak Orlich Gniazd. Rowerem z Częstochowy do Krakowa.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... obydwu tras zostało spowodowane brakiem możliwości poprowadzenia rowerowej trasy przez Ojcowski Park Narodowy. Park Krajobrazowy Dolinki Krakowskie swoimi walorami stara się dorównać okolicom Ojcowa, niestety, trudno to samo powiedzieć o nawierzchni szlaku. Drogi asfaltowe w małopolskiej części Rowerowego Szlaku Orlich Gniazd potrafią zachwycić, ale te pozostałe - polne i leśne - są niestety w większości fatalne i trudno przejezdne dla rowerowego turysty. Droga przez Park Krajobrazowy Dolinki Krakowskie Kamienie skutecznie odbierają przyjemność z jazdy... Podejrzewam, że osoba odpowiedzialna za przebieg trasy w Małopolsce nigdy nie wybrała się z żoną, dziećmi lub znajomymi na wycieczkę rowerową po małopolskim fragmencie Rowerowego Szlaku Orlich Gn...

Fatalna nawierzchnia szlaku rowerowego na Jurze

Fatalna nawierzchnia szlaku rowerowego na Jurze

... stodoły w dzisiejszej formie z jurajskiego wapienia. Kilkaset metrów dalej znajduje się jeden z największych żydowskich cmentarzy w tych okolicach. Zabytkowe stodoły w Żarkach Mirów i Bobolice - koniec z malowniczymi ruinami Po wspomnianej świetnej drodze rowerowej wiodącej po dawnym Mirowskim Gościńcu między Żarkami a Mirowem docieramy do dwóch niewielkich, choć bardzo popularnych obiektów, oddalonych od siebie zaledwie o półtora kilometra. Kilkanaście lat temu jurajskie warownie w Mirowie i Bobolicach były malowniczymi, zapomnianymi ruinami, obecnie opiekę nad nimi roztoczył nowy właściciel. Odbudowa zamku w Bobolicach stała się faktem, a zamek w Mirowie ma zostać zachowany w formie trwałej ruiny. Można spierać się o kształt architektoniczny...

Przeczytaj wszystko: Szlak Orlich Gniazd. Rowerem z Częstochowy do Krakowa.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: