Szlak Orlich Gniazd za Bydlinem

You are here

Szlak Orlich Gniazd za Bydlinem

... wniany budynek znajduje się tuż przy ścieżce, którą biegnie Rowerowy Szlak Orlich Gniazd. Wnętrze kościoła św. Idziego w Zrębicach Z daleka widać wieżę zamku w Olsztynie Kilkanaście przejechanych kilometrów dzieli Częstochowę od rozrzuconego po skałach XIII-wiecznego zamku w Olsztynie. Do dziś zachowały się dwie charakterystyczne wieże zamku, ale też fragmenty budynków mieszkalnych i gospodarczych. W postępującej ruinie zamek pozostaje już od XVII wieku, kiedy zniszczyli go Szwedzi. Rowerowy Szlak Orlich Gniazd ze skromnego olsztyńskiego rynku biegnie wprost za zamkowe wzgórze, gdzie - nawet będąc w pojedynkę - można ukryć rower w okolicznych zaroślach i wybrać się na krótki spacer po nadal efektownych ruinach. Przed wyjazdem warto rzuci...

Zobacz więcej: Szlak Orlich Gniazd. Rowerem z Częstochowy do Krakowa.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie, zobacz nowe Ministerstwo Turystyki Rowerowej :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... utwardzona nawierzchnia Dworek Krasińskiego w Złotym Potoku Do Złotego Potoku wjeżdża się długim odcinkiem biegnącym po Alei Klonów - dawnej drodze wjazdowej do wsi, obsadzonej klonami na życzenie hrabiego Wincentego Krasińskiego. Kiedyś rodzina hrabiego udawała się tędy do Częstochowy, dziś to szeroka, ubita, w części leśna droga, na której końcu znajduje się park z pałacem Raczyńskich i dworkiem Krasińskich. Będąc w pałacowym parku w Złotym Potoku nie trzeba już wracać do szosy - przez park do południowej bramy prowadzi stara aleja, wychodząca dokładnie na znaki Rowerowego Szlaku Orlich Gniazd, które doprowadzają po chwili nad staw Amerykan. Dworek Krasińskiego w Złotym Potoku Osobliwy widok nad stawem Amerykan Oryginalną nazw...

Szlak Orlich Gniazd za Bydlinem

Szlak Orlich Gniazd za Bydlinem

... ia wspólna wycieczka rowerowa tego towarzystwa. W wygodnej jeździe przeszkadzają kamienie leżące na dużej części dróg. Czasem są częścią naturalnego, jurajskiego podłoża, ale przeważnie są skutkiem najgorszego z możliwych sposobów utwardzania piaszczystych odcinków - rowerowy szlak wysypany jest czasem kamlotami o wielkości mojej, niemałej męskiej pięści. Na takiej drodze trudno myśleć o radości z jazdy. Ciekawy jurajski krajobraz przestaje cieszyć, wzrok na stałe przykuwa koszmarna nawierzchnia drogi, a troska o opony i wieziony ekwipunek wymusza slalom pomiędzy kamieniami. Kamienie wielkości pięści na Rowerowym Szlaku Orlich Gniazd ... a są jeszcze korzenie i piach Ale nie tylko kamienie są problemem na małopolskim odcinku Rowerowego Szla...

Przeczytaj wszystko: Szlak Orlich Gniazd. Rowerem z Częstochowy do Krakowa.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: