Cmentarz żydowski w Kromołowie

You are here

Cmentarz żydowski w Kromołowie

... iejsc noclegowym tego typu. Weźcie to pod uwagę zanim wyruszycie w Waszą trasę po Rowerowym Szlaku Orlich Gniazd i jeśli prognoza pogody na to pozwoli, najlepiej wcześniej wstępnie rezerwujcie noclegi. Rowerowy Szlak Orlich Gniazd koło Złotego Potoku To jechać czy nie? I co z tą nawierzchnią? Jechać, oczywiście. Warstwa krajoznawcza szlaku jest bezdyskusyjnie piękna i w takiej formie niespotykana nigdzie indziej. Jurajskie warownie należą do kanonu krajoznawczego Polski i trudno wyobrazić sobie poznawanie Polski bez odwiedzin na zamku Ogrodzieniec w Podzamczu, zamków w Olsztynie czy w Pieskowej Skale. A kwestia nawierzchni... W województwie śląskim nie będziecie mieli z nią problemu. A w Małopolsce? Możecie być twardsi niż ja i mocniej zagryźć zę...

Zobacz więcej: Szlak Orlich Gniazd. Rowerem z Częstochowy do Krakowa.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... óry kiedyś był samodzielnym miastem, a dzisiaj pozostaje najstarszą dzielnicą Zawiercia. Pierwszym jest cmentarz żołnierzy poległych w I wojnie światowej, głównie rosyjskich, pochowanych w kilku zbiorowych mogiłach, nad którymi stoi niewielki pomnik. Tuż za murem, na który warto wspiąć się choć na chwilę, stoją rzędy macew na grobach żydowskich mieszkańców dawnego Śląska. Kirkut w Kromołowie to jeden z niewielu przykładów niezdewastowanych, niewielkich cmentarzy żydowskich, jakie możemy oglądać w Polsce. Może dlatego, bo jest zamknięty, otoczony wysokim murem i zupełnie niedostępny na co dzień? W centrum Kromołowa, przy przystanku autobusowym, warto zwrócić uwagę na niepozorne, niedawno zrewitalizowane, źródło rzeki Warty. Zarośnięty kir...

Cmentarz żydowski w Kromołowie

Cmentarz żydowski w Kromołowie

... pod resztkami ruin zamku Ostrężnik - zmienia się w szeroki asfalt, dostępny tylko dla rowerzystów i pojazdów okolicznych mieszkańców. Asfaltowa droga rowerowa biegnie kilka kilometrów w stronę Żarek, by potem, po krótkiej przerwie w Żarkach, znowu ciągnąć się kolejne kilka kilometrów aż do Mirowa. To - razem z Aleją Klonów przed Złotym Potokiem - łącznie około 25 kilometrów naprawdę przyjemnej jazdy rowerem w atrakcyjnych, naturalnych, ale przede wszystkim dobrze utrzymanych warunkach. To również przykład udanego prowadzenia szlaku rowerowego, wykorzystującego różne inwestycje w leśno-rowerową infrastrukturę. W efekcie z tras tych korzystają również mieszkańcy okolicznych miejscowości do codziennego transportu, jak i weekendowych rodzinnych wyciecze...

Przeczytaj wszystko: Szlak Orlich Gniazd. Rowerem z Częstochowy do Krakowa.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: