Kamienie wielkości pięści na Szlaku Orlich Gniazd

You are here

Kamienie wielkości pięści na Szlaku Orlich Gniazd

... zbiory mieszkańców przed pożarami. Gdy spłonęły w 1938 roku, zamiast nich wybudowano stodoły w dzisiejszej formie z jurajskiego wapienia. Kilkaset metrów dalej znajduje się jeden z największych żydowskich cmentarzy w tych okolicach. Zabytkowe stodoły w Żarkach Mirów i Bobolice - koniec z malowniczymi ruinami Po wspomnianej świetnej drodze rowerowej wiodącej po dawnym Mirowskim Gościńcu między Żarkami a Mirowem docieramy do dwóch niewielkich, choć bardzo popularnych obiektów, oddalonych od siebie zaledwie o półtora kilometra. Kilkanaście lat temu jurajskie warownie w Mirowie i Bobolicach były malowniczymi, zapomnianymi ruinami, obecnie opiekę nad nimi roztoczył nowy właściciel. Odbudowa zamku w Bobolicach stała się faktem, a zamek w Mirow...

Zobacz więcej: Rowerowy Szlak Orlich Gniazd. Z Częstochowy do Krakowa.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... ki należą Muzeum Górnictwa Rud Żelaza, Muzeum Historii Kolei i Muzeum Produkcji Zapałek, a do Śląskich Smaków - Browar Czenstochovia, Restauracja Pod Ratuszem i Gospoda Złoty Garniec. Kościół św. Idziego w Zrębicach na Jurze ... i Szlak Architektury Drewnianej województwa śląskiego Oprócz obiektów należących do Śląskich Smaków i do Szlaku Zabytków Techniki, na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej przy Rowerowym Szlaku Orlich Gniazd znajdują się jeszcze obiekty śląskiego Szlaku Architektury Drewnianej. Między Olsztynem a Złotym Potokiem w kępie 300-letnich lip stoi niewielki drewniany kościółek św. Idziego, którego współczesna konstrukcja powstała prawdopodobnie w XVIII wieku na miejscu poprzedniej świątyni. Kilkadziesiąt minut jazdy dalej...

Kamienie wielkości pięści na Szlaku Orlich Gniazd

Kamienie wielkości pięści na Szlaku Orlich Gniazd

... zastąpione zostały utwardzoną szutrową nawierzchnią. Teraz - w końcu! - można śląską część jurajskiej trasy rzeczywiście przejechać, nie będąc nigdzie zmuszonym do prowadzenia roweru. Kolejnego dnia pozytywnie zaskoczą mnie jeszcze między innymi okolice zamku Ogrodzieniec w Podzamczu - piach, w którym ugrzęźliśmy cztery lata temu, to dzisiaj twarda, zupełnie zmieniona leśna trasa, gdzie dzięki lekkiemu spadkowi licznik od razu wyświetla prędkość 30 km/h. Szlak za Podzamczem - kiedyś piach, dziś utwardzona nawierzchnia Dworek Krasińskiego w Złotym Potoku Do Złotego Potoku wjeżdża się długim odcinkiem biegnącym po Alei Klonów - dawnej drodze wjazdowej do wsi, obsadzonej klonami na życzenie hrabiego Wincentego Krasińskiego. Kiedyś rodzi...

Przeczytaj wszystko: Rowerowy Szlak Orlich Gniazd. Z Częstochowy do Krakowa.

Ostatnie relacje z tras rowerowych