... jest szansą dla... turystyki, w tym także rowerowej. Wschód kraju to dzisiaj często pozamykane zakłady rolnicze i przemysłowe, opuszczone domy. Ale wciąż pozostali serdeczni mieszkańcy, z naturalną ciekawością względem przybyszów z innych krajów, bezpieczne prawie puste drogi, przybywające wciąż kolejne miejsca noclegowe, udogodnienia krajoznawcze, inwestycje w infrastrukturę. Każdy pociąg przyjeżdżający na wschód z Rygi ma przedział rowerowy, a nieniepokojona niczym bujna natura ma swoje 5 minut w momencie słabości miejscowego człowieka. Polodowcowy krajobraz Łatgalii Przez Park Narodowy Raźno Za Lūznavą zaczyna się obszar parku narodowego Razna, którego założeniem jest nie tylko chronić jezioro o tej samej nazwie i polodowcowy krajobraz...
Fragment koszmarnej nawierzchni gdzieś za Tują
... ławia, a potem do Dyneburga. Agłona nazywana jest "łotewską Częstochową", choć zastany przeze mnie pusty plac przed bazyliką Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i zaledwie jedna osoba wewnątrz kościoła zupełnie nie przypominają Jasnej Góry. Tymczasem podczas pielgrzymki Jana Pawła II w 1993 roku, a także podczas święta Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w sierpniu każdego roku, na placu pojawia się aż 300 tysięcy wiernych z Łotwy i krajów ościennych. W tym roku Łotwę, w tym i Agłonę, odwiedzi papież Franciszek, który odprawi mszę przed agłońską bazyliką w dniu 24 września. Agłona - łotewska Częstochowa W Agłonie mam okazję zaznać gościnności ze strony właścicielki gospodarstwa agroturystycznego, która na kolację i śni...
Przeczytaj wszystko: Łotwa na lato: Łatgalia i łotewskie wybrzeże Bałtyku.


