Agłona - łotewska Częstochowa

You are here

Agłona - łotewska Częstochowa

... w od Polaków budowa zakończyła się w 1878 roku powstaniem warownego małego miasta, w którym gościli m.in. carowie Aleksander I, Mikołaj I, Aleksander II, Aleksander III i Mikołaj II. Dziś Łotysze chwalą się dyneburską twierdzą jako jedyną tak dobrze zachowaną budowlą tego typu i tej wielkości w Europie. Rzeczywiście, długo nie chciała zmieścić się we wciąż oddalającym się obiektywie kamery drona. Twierdza w Dyneburgu nad Dźwiną Co ciekawe, twierdza jeszcze kilka lat temu była na sprzedaż - w całości lub "na części". Dzisiaj oferta wydaje się być nieaktualna, gdyż część budynków zajmuje administracja publiczna, część wykorzystano na mieszkania komunalne, a jeszcze w innych powstały placówki kulturalne, z których słynie "nowa" twie...

Zobacz więcej: Łotwa na lato: Łatgalia i łotewskie wybrzeże Bałtyku.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... pięknej Dźwiny Między Krasławiem a Dyneburgiem spotkał mnie chyba największy zawód wyjazdu. Trasa rowerowa wzdłuż jednej z największych atrakcji przyrodniczych Łotwy, malowniczych zakrętów rzeki Dźwiny tzw. Daugavas Loki, okazała się nieprzejezdna dla roweru z sakwami. Albo raczej: przejezdna wyłącznie w towarzystwie słów uznawanych za mocno nieeleganckie - po korzeniach, kamieniach, piachu. Koszmar. Żałuję bardzo, ale nie namawiam do pokonywania tej trasy, nawet mimo wymieniania jej nawet na rowerowej mapie Łotwy. Na szczęście nie oznacza to konieczności rezygnacji z odwiedzenia dwóch ciekawych miejsc położonych w tej okolicy. Meandry Dźwiny - Daugavas Loki We wsi starowierców nad Dźwiną Do zabytkowej wsi starowierców Slutišķi nad Dź...

Agłona - łotewska Częstochowa

Agłona - łotewska Częstochowa

... mi szutrowymi trasami, bez których trudno wyobrazić sobie rowerową podróż po dawnych nadbałtyckich republikach radzieckich. Jednak już pierwszego dnia zostaję pozytywnie rozczarowany wygodą jazdy. Ze względu na naprawdę niewielkie natężenie ruchu samochodowego w tej części kraju większość z szutrowych dróg jest bardzo przyzwoitej jakości, a tworzącą się czasem "tarkę" zawsze można ominąć, zaś "piaskownicy" zupełnie uniemożliwiającej jazdę nie spotkałem w Łatgalii ani razu. Kilka trudniejszych, choć zaledwie kilkusetmetrowych odcinków spotkałem później, na nadbałtyckim odcinku mojej trasy. A po wyjeździe na asfaltową trasę przed Agłoną zaskoczył mnie fakt, iż może nawet 3 na 4 kierowców ciężarówek mijało mnie z wielkim szacunkiem lewym pa...

Przeczytaj wszystko: Łotwa na lato: Łatgalia i łotewskie wybrzeże Bałtyku.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: