Droga w Łatgalii w parku narodowym

You are here

Droga w Łatgalii w parku narodowym

... eździe na asfaltową trasę przed Agłoną zaskoczył mnie fakt, iż może nawet 3 na 4 kierowców ciężarówek mijało mnie z wielkim szacunkiem lewym pasem szosy. A warto dodać że samochodów ciężarowych widzi się tu zdecydowanie więcej niż samochodów osobowych. Na szutrowej trasie w Łatgalii Agłona, nazywana łotewską Częstochową Kilka kilometrów za Andrupene kończą się szutry i odtąd po asfaltowych drogach jechał będę przez Agłonę do Krasławia, a potem do Dyneburga. Agłona nazywana jest "łotewską Częstochową", choć zastany przeze mnie pusty plac przed bazyliką Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i zaledwie jedna osoba wewnątrz kościoła zupełnie nie przypominają Jasnej Góry. Tymczasem podczas pielgrzymki Jana Pawła II w 1993 rok...

Zobacz więcej: Łotwa na lato: Łatgalia i łotewskie wybrzeże Bałtyku.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie, zobacz nowe Ministerstwo Turystyki Rowerowej :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... na uroczyście obchodzony jubileusz kapłaństwa w Kościele Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny, w której uczestniczy wielu polskich wiernych. Polskie głosy słyszę co chwilę, nieopodal powiewa polska flaga na budynku polskiego gimnazjum. Wśród mieszkańców Dyneburga jest około 15% Polaków, niewiele mniej od... Łotyszy, ale od jednych i drugich wyraźnie więcej jest tu Rosjan, którzy stanowią aż około połowę mieszkańców miasta. To w takich środowiskach w Łotwie plany nadchodzącej reformy językowej muszą oznaczać niezadowolenie, jednak jak mówią wszyscy pytani, wszystkie nacje żyją tu ze sobą bardzo zgodnie. Siedziba Związku Polaków w Łotwie w Dyneburgu Niesamowita twierdza w Dyneburgu Jednak to z czego słynie Daugavpils to nie ...

Droga w Łatgalii w parku narodowym

Droga w Łatgalii w parku narodowym

... wanymi fosami, wałami ziemnymi, bastionami... Miejski deptak w Dyneburgu Krajoznawcza teleportacja do Rygi Gdy po prawie dwóch dniach dość intensywnej, lecz monotonnej jazdy wzdłuż Dźwiny znów wjechałem w naprawdę efektowne uliczki Starej Rygi, czułem się trochę jak po krajoznawczej teleportacji do innej krainy. Niedaleko centrum miasta minąłem dawne hangary niemieckich zeppelinów, przeniesione w latach 20-stych XX wieku z miasta Lipawa. Blisko hangarów, na końcu ulicy, niedaleko hotelu gdzie spałem tej nocy, wyrósł ogromny pałac Łotewskiej Akademii Nauk, przypominający warszawski Pałac Kultury i Nauki. A następnego dnia w samochodowym, niedzielnym korku stojącym na drodze w kierunku bałtyckiej plaży czekały karnie zadbane SUV-y, podczas gdy jeszc...

Przeczytaj wszystko: Łotwa na lato: Łatgalia i łotewskie wybrzeże Bałtyku.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: