Andrupene

You are here

Andrupene

... zekonuję się, że na łotewską kuchnię miała wpływ ta niemiecka, więc w menu moich gospodarzy i w mijanych restauracjach znajdowałem zwykle sznycle przyrządzane na kilka sposobów, często z warzywnymi dodatkami. I zwykle jednak żałowałem, że oprócz naleśników nie miałem okazji trafić na bardziej wschodnie potrawy mączne. Posiłek w jadłodajni w Krasławiu 80% szkolnych przedmiotów w języku łotewskim "Paldies, tas bija ļoti garšīgi, arlabunakti!" - tymi słowami na szybko sprawdzonymi w internetowym translatorze podziękowałem gospodyni z Agłony za kolację i życzyłem dobrej nocy. Język łotewski, wraz z litewskim, to jedyne dwa języki z grupy języków bałtyckich, które przetrwały do dzisiaj. A wokół stosowanych języków na Łotwie od lat...

Zobacz więcej: Łotwa na wakacje. W Łatgalii i na wybrzeżu Bałtyku.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... padowym i patronka ulic w wielu polskich miastach. W muzeum historycznym znajdującym się w krasławskich zabudowaniach pałacowych można obejrzeć wystawę wspominającą m.in. polskie losy miasta. Naprzeciw znajduje się dobrze wyposażony punkt informacji turystycznej. Pałac Platerów w Krasławiu Koszmarna trasa wzdłuż pięknej Dźwiny Między Krasławiem a Dyneburgiem spotkał mnie chyba największy zawód wyjazdu. Trasa rowerowa wzdłuż jednej z największych atrakcji przyrodniczych Łotwy, malowniczych zakrętów rzeki Dźwiny tzw. Daugavas Loki, okazała się nieprzejezdna dla roweru z sakwami. Albo raczej: przejezdna wyłącznie w towarzystwie słów uznawanych za mocno nieeleganckie - po korzeniach, kamieniach, piachu. Koszmar. Żałuję bardzo, ale nie namawia...

Andrupene

Andrupene

... w ciężarówek mijało mnie z wielkim szacunkiem lewym pasem szosy. A warto dodać że samochodów ciężarowych widzi się tu zdecydowanie więcej niż samochodów osobowych. Na szutrowej trasie w Łatgalii Agłona, nazywana łotewską Częstochową Kilka kilometrów za Andrupene kończą się szutry i odtąd po asfaltowych drogach jechał będę przez Agłonę do Krasławia, a potem do Dyneburga. Agłona nazywana jest "łotewską Częstochową", choć zastany przeze mnie pusty plac przed bazyliką Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i zaledwie jedna osoba wewnątrz kościoła zupełnie nie przypominają Jasnej Góry. Tymczasem podczas pielgrzymki Jana Pawła II w 1993 roku, a także podczas święta Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w sierpniu każdego roku, n...

Przeczytaj wszystko: Łotwa na wakacje. W Łatgalii i na wybrzeżu Bałtyku.

Ostatnie relacje z tras rowerowych