Droga rowerowa nad Renem w Szwajcarii

You are here

Droga rowerowa nad Renem w Szwajcarii

... Regulację Renu przeprowadzono by ochronić tereny nad Jeziorem Bodeńskim przed powodziami. Aby zapobiec zamulaniu jeziora przez materiał nanoszony przez wody Renu w latach 20-stych XX wieku wybudowano dodatkowo prawie 5-kilometrowe wały wzdłuż ujścia Renu, które tworzą charakterystyczną, wciętą w jezioro, konstrukcję ujścia. Osady które przynosi Ren są wydobywane na tym odcinku przez pogłębiarki i wykorzystywane przez lokalny przemysł. Niestety, podążając szlakiem Renu nie poznajemy wystarczająco tego ciekawego obszaru, a na urozmaicenie trasy o wycieczkę po delcie Renu niestety nie mieliśmy czasu. Na odcinku szlaku przed ujściem warto zwrócić uwagę na niepozorną tablicę przy szlaku informującą, że właśnie przekraczamy przejście graniczne - pieszo-rowe...

Zobacz więcej: Szwajcaria i szlak rowerowy Renu. Najpiękniejszy w Europie!.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... ajmują ok. 40 domów, w większości równie malowniczych i z efektownie zaaranżowanymi podcieniami. Jeden z nich mieści ciekawe muzeum Werdenbergu. Drewniane domy w miasteczku Werdenberg Niezwykłe rowerowe spotkanie po roku Na tym odcinku szlaku minęliśmy chyba największą liczbę rowerzystów-podróżników na całej naszej kilkudniowej trasie. Na rowerach z sakwami podróżują tędy wszyscy - starsi i młodsi, samemu i w grupach, każdej płci. Sympatyczną Litwinkę, jadącą z Litwy do Hiszpanii, wzięliśmy za Polkę z powodu sakw Crosso. Szukając cienia pod jednym z mostów poznaliśmy cztery młode Niemki, wybierające się nad Adriatyk. A przygotowując zdjęcia do tego tekstu zauważyłem z ogromnym zaskoczeniem, że jedno ze zdjęć zrobiłem rowerowej rodz...

Droga rowerowa nad Renem w Szwajcarii

Droga rowerowa nad Renem w Szwajcarii

... ulta, połączony z przerwami na przystanki widokowe, warto zaplanować sobie nawet około dwóch godzin, choć wszystkie atrakcyjne miejsca widokowe znajdują się na odcinku nie dłuższym niż 3 kilometry. Droga przez Wielki Kanion Szwajcarii Tuż za malowniczym kościółkiem we wsi Versam zaczyna się zjazd do wąwozu Versamer, zakończony kilkoma agrafkami serpentyny, która kończy się na oddanym w 2012 roku nowym moście nad rzeką Rabiusa. Do 2012 roku ruch odbywał się z ograniczeniami po starym, ponad 110-letnim moście (na zdjęciu z lewej), jednym z zaledwie kilku mostów o takiej konstrukcji w Szwajcarii, który obecnie ma pozostać tylko mostem pieszo-rowerowym. Po obu stronach mostów ciągną się ogromne urwiska skalne wąwozu Versamer, który półtora kilome...

Przeczytaj wszystko: Szwajcaria i szlak rowerowy Renu. Najpiękniejszy w Europie!.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: