Bolzano na rowerze

You are here

Bolzano na rowerze

... ne wyprawy. I gdyby nie fakt, że jechaliśmy w odwrotnych kierunkach, na pewno przegadalibyśmy ten wieczór przy południowotyrolskich trunkach. Justyna i Damian spotkani na Via Claudia Augusta Merano - uzdrowisko, stare miasto i ogrody zamkowe Chwilę wcześniej odwiedziliśmy Merano - powstałe w XIX wieku miasto-uzdrowisko, które odwiedzamy drugi raz i po raz drugi panuje w nim niemożliwy upał. Sprzyja temu położenie w kotlinie, w załomie doliny Adygi. Merano jest inne niż inne włoskie miasta - życie wydaje się skupiać tutaj na bulwarach i promenadach nad rzeką Passirio, podczas gdy na uliczkach położonego wyżej starego miasta panuje cisza i zupełnie niewłoski spokój. Merano słynie również, a dla wielu - przede wszystkim, z ogrodów zamku Trauttmansdo...

Zobacz więcej: Południowy Tyrol - północne Włochy na rowerowe wakacje.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne

... zbiory eksponatów trzeba oddalić się dobre kilka kilometrów od szlaku prowadzącego doliną Isarco. Zamek Reifenstein w Południowym Tyrolu Autostrada nie odbiera przyjemności z jazdy Za Sterzing szlak rowerowy z Brenner do Bolzano biegnie po odcinkach lokalnych dróg publicznych i po drodze rowerowej wzdłuż Autostrady Brennerskiej. Nie jestem fanem prowadzenia szlaków rowerowych po drogach technicznych wzdłuż autostrad, ale w tym przypadku muszę przyznać, że tutaj wrażenia z jazdy są wciąż na bardzo wysokim poziomie. Wpływ na to z pewnością mają walory górskiego krajobrazu, ale też sposób poprowadzenia trasy. Szlak przecina czasem tereny niewielkich kopalni granitu i innych tutejszych kruszców, czasem wciska się między linię kolejowej a autostradÄ...

Bolzano na rowerze

Bolzano na rowerze

... n, czyli Bressanone Zwiedzanie Brixen, czyli włoskiego Bressanone, zaczęliśmy w najlepszy możliwy sposób - od śniadania w jednej z kawiarni w centrum miasta. Kawa, słodkie ciastko, poranne słońce wdzierające się pod nasze parasole stojące na skrzyżowaniu pieszych traktów w centrum miasta... Chyba trudno wyobrazić sobie większy... demotywator do ruszania w drogę. Jeszcze na dobre nie wystartowaliśmy, a już żal nam było odrywać się od błogiego colazione. Za chwilę zwiedziliśmy jeszcze katedrę w Brixen, datowaną aż na X wiek, zajrzeliśmy na dziedziniec Pałacu Biskupiego i ruszyliśmy w dalszą drogę do niedalekiego Bolzano ścieżką rowerową wzdłuż rzeki Isarco. Zagladając do przewodnika wpadło nam jeszcze w oko, że Brixen jest rodzinnym miastem himal...

Przeczytaj wszystko: Południowy Tyrol - północne Włochy na rowerowe wakacje.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: