... em jeszcze ciekawą wzmiankę, którymi tak bardzo lubię “krzyżować” różne nasze rowerowe wycieczki. Oto w 1574 roku na zamku w Oświęcimiu zatrzymał się Henryk Walezy, francuski król Polski, uciekający z powrotem do Francji. A to właśnie o nim i o przywiezionym wtedy z Polski do Francji zwyczaju jedzenia widelcem opowiadała nam przewodniczka na zamku w Blois, gdy zwiedzaliśmy zamki w dolinie Loary. Zamek w Oświęcimiu Łagodne łuki Wiślanej Trasy Rowerowej Wiślaną Trasę Rowerową od centrum Oświęcimia dzieli tylko kilka minut jazdy. Za mostem na Wiśle skręcamy w prawo, a tam otwierają się przed nami ogromne przestrzenie doliny Wisły, które tnie asfaltowa droga rowerowa na koronie wysokiego wału przeciwpowodziowego. Wiślana Trasa Rowerowa pod...
Zawijas Wiślanej Trasy Rowerowej
... o wód Soły, która od kilkuset lat podmywa wzgórze zamkowe. W historii oświęcimskiego zamku znalazłem jeszcze ciekawą wzmiankę, którymi tak bardzo lubię “krzyżować” różne nasze rowerowe wycieczki. Oto w 1574 roku na zamku w Oświęcimiu zatrzymał się Henryk Walezy, francuski król Polski, uciekający z powrotem do Francji. A to właśnie o nim i o przywiezionym wtedy z Polski do Francji zwyczaju jedzenia widelcem opowiadała nam przewodniczka na zamku w Blois, gdy zwiedzaliśmy zamki w dolinie Loary. Zamek w Oświęcimiu Łagodne łuki Wiślanej Trasy Rowerowej Wiślaną Trasę Rowerową od centrum Oświęcimia dzieli tylko kilka minut jazdy. Za mostem na Wiśle skręcamy w prawo, a tam otwierają się przed nami ogromne przestrzenie doliny Wisły, które t...
Przeczytaj wszystko: Wiślana Trasa Rowerowa plus. Weekend na rowerze w zachodniej Małopolsce.

