Wörth am Main

You are here

Wörth am Main

... aibaum, będące czasem malowanym w barwy Frankonii lub Bawarii słupem zakończonym niewielkim drzewkiem. Podczas majowych festynów stawiają je sami mieszkańcy za pomocą siły własnych rąk, dekorują wieńcem, kolorowymi wstążkami i symbolami rzemieślniczych fachów obecnych w danej miejscowości. Majowe drzewo ma przynosić miastu i jego mieszkańcom pomyślność i płodność plonów w nadchodzącym sezonie. Ochsenfurt - ratusz i drzewo majowe Muzeum Spessartu i muzeum izolatorów Wśród tych malowniczych nadmeńskich miejscowości jest Lohr am Main. W niewielkim zameczku mieści się tu muzeum regionalne Spessartu - niewielkiego obszaru górskiego, którego granice wyznacza Men. Planowana ochrona Spessartu założeniem tutaj trzeciego parku narodowego w Bawarii ...

Zobacz więcej: Frankonia. Romantyczna podróż przez Niemcy.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... e ogromne ilości birofilskich pamiątek, to także kilkaset lat rozwoju urządzeń do warzenia piwa, ale to przede wszystkim przekazywany z pokolenia na pokolenie browarniczy know-how. Tysiące podkładek, etykiet, butelek, puszek, pamiątek i innych eksponatów można oglądać w piwnych muzeach do których trafiliśmy, m.in. w Bayreuth - przy browarze Maisel, w Bambergu - w klasztorze franciszkanów, czy w Kulmbach - przy browarze Kulmbacher Mönchshof. O tutejszym piwnym rozmachu niech świadczy nawet wpisanie Biermuseum w Bayreuth do Księgi Rekordów Guinnessa za najbardziej wyczerpujący, najobszerniejszy zbiór piwnych eksponatów na świecie. Część zbiorów muzeum piwnego w Bayreuth Przepiękne Stare Miasto w Bambergu Po bardzo sympatycznym wieczorze w Bambergu ran...

Wörth am Main

Wörth am Main

... ie lokale, w których podaje się tylko wino. Winnice koło Volkach we Frankonii Poszli-Pojechali na wino do Frankonii W jednym z takich winnych miasteczek spotkaliśmy Tatianę i Michała prowadzących blog podróżniczy Poszli-Pojechali. Znamy się od kilku lat i wiedzieliśmy wzajemnie, że odwiedzamy Frankonię w tym samym czasie, ale nasze spotkanie na uliczce w Volkach było zupełnie nieplanowane i zaskakujące. Podobnie jak my, Tati i Michał spędzili we Frankonii cały długi weekend majowy, a teraz na swoich stronach opisują m.in. organizowane wędrówki po winnicach, tradycyjne potrawy Frankonii i weekend w oddalonej od Menu Norymberdze. Ale dobrze się zastanówcie, zanim otworzycie Ich tekst o jedzeniu we Frankonii! Poszli-Pojechali do Frankonii Łopat...

Przeczytaj wszystko: Frankonia. Romantyczna podróż przez Niemcy.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: