... w, wychodzą także niemieckie koleje, zarówno państwowe Deutsche Bahn, jak i prywatni przewoźnicy regionalni. W każdym z pociągów było miejsce na rowery do wykorzystania przez dowolną ich liczbę, wraz z taśmami do mocowania stojących pojazdów (żadnych haków pod sufitem), ale także szerokim, wygodnym wejściem niewymagającym zdejmowania sakw - ani razu podczas całej podróży przez Niemcy! Na myśl mi od razu przychodzą zupełnie przeciwne warunki przewozu rowerów w traktującej rowerzystów jak zło konieczne Pomorskiej Kolei Metropolitalnej w Trójmieście. Ale, ale - to jednak blog rowerowy, nie kolejowy... Przestrzeń rowerowa w pociągu Deutsche Bahn Wspaniałe wspomnienia z żółto-zielonej Frankonii ... więc zostańmy przy rowerach i naszych wspani...
Muzeum izolatorów w Lohr am Main
... jskim krajobrazie dominują efektowne, zachowane domy z muru pruskiego. Nasz szlak rowerowy wzdłuż Menu dwukrotnie przecina nawet jedna z tras Niemieckiego Szlaku Muru Pruskiego (Die Deutsche Fachwerkstraße), a miejscowości w których to ma miejsce - Miltenberg i Seiligenstadt - są rzeczywiście przepiękne. W Miltenbergu trafiamy na obiad do jednego z najstarszych pensjonatów w Niemczech, a jednocześnie obiektu z listy najdłużej i nieprzerwanie funkcjonujących firm na świecie - Zum Riesen. W ponad 600-letniej historii miejsca gościli tu między innymi królowie Niemiec i cesarze rzymscy Fryderyk Barbarossa i Karol IV Luksemburski, a także Napoleon Bonaparte i... Elvis Presley. Ale oni chyba nie na rowerach? Miltenberg na Niemieckim Szlaku Muru Pruskiego Ponad pięć...
Przeczytaj wszystko: Frankonia. Romantyczna podróż przez Niemcy.

