Winnice nad Menem we Frankonii

You are here

Winnice nad Menem we Frankonii

... pensując tego szczególnymi atrakcjami po drodze. Na pewno wiedzą o tym biura organizujące wyprawy rowerowe po Frankonii i oferowane trasy rozpoczynają dopiero kilkadziesiąt kilometrów dalej. W ten sposób wygląda oferta Bird Service - polskie biuro rowerowych podróży oferuje kilkudniowe wczasy rowerowe nad Menem z początkiem albo w Schweinfurcie - w ofercie dla smakoszy wina, albo w Bambergu - jeszcze o jeden dzień jazdy w dół rzeki. My, mając do dyspozycji aż 9 dni wyjątkowo długiego weekendu majowego, postanowiliśmy jednak przejechać prawie całą nadmeńską trasę. Na rowerach nad Menem Frankonia piwna i Frankonia winna Mówi się, że Frankonie tak naprawdę są dwie. Pierwsza, w której przeważają browary, ma swoją nieformalną stolicę w Bambergu....

Zobacz więcej: Frankonia. Romantyczna podróż przez Niemcy.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... h liczbę, wraz z taśmami do mocowania stojących pojazdów (żadnych haków pod sufitem), ale także szerokim, wygodnym wejściem niewymagającym zdejmowania sakw - ani razu podczas całej podróży przez Niemcy! Na myśl mi od razu przychodzą zupełnie przeciwne warunki przewozu rowerów w traktującej rowerzystów jak zło konieczne Pomorskiej Kolei Metropolitalnej w Trójmieście. Ale, ale - to jednak blog rowerowy, nie kolejowy... Przestrzeń rowerowa w pociągu Deutsche Bahn Wspaniałe wspomnienia z żółto-zielonej Frankonii ... więc zostańmy przy rowerach i naszych wspaniałych wspomnieniach z Frankonii. Niech będą dla Was zachętą do odwiedzenia północnej Bawarii (i skrawka Hesji), zachwycenia się nastrojem regionu, jego historią, architekturą i... pyszno...

Winnice nad Menem we Frankonii

Winnice nad Menem we Frankonii

... przywdziewając różne nadrzeczne szaty. Tymi najbardziej efektownymi były oczywiście te winne, z rzędami winorośli sięgających po horyzont. Inne - z płaskim dnem i pochylonymi wokół płaskimi zboczami przypominały mi... zamknięty tor kolarski. Jeszcze inne przypominały górskie rzeczne przełomy, gdy przejeżdżaliśmy pod skalnymi ścianami z czerwonego piaskowca, wykorzystywanego tutaj powszechnie do budowy wielu obiektów, także tych najcenniejszych zabytków. A takich "pocztówkowych" scenerii - po które przede wszystkim tutaj przyjechaliśmy, gdy rowerowa "ścieżka" prowadzi wzdłuż rzeki - było co niemiara. Trasa rowerowa Menu ze skalnymi urwiskami w tle Zamki z korka na zamku w Aschaffenburgu Jednym z tych obiektów zbudowanych z miejscowego czerwoneg...

Przeczytaj wszystko: Frankonia. Romantyczna podróż przez Niemcy.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: