... rowerowej wzdłuż Renu nie zwalniał nas od wysiłku. Mimo że drugi dzień wyprawy na profilu wysokościowym prezentował się niezwykle zachęcająco, w praktyce zostaliśmy zaskoczeni liczbą krótkich, choć wymagających podjazdów, a w konsekwencji sumą przewyższeń większą niż podczas podjazdu pod przełęcz Oberalp poprzedniego dnia. Widoki rekompensowały jednak wszystkie trudy, a jakość dróg również była bardzo zadowalająca. W Disentis szlak przechodzi na prawy brzeg rzeki i aż do Ilanz prowadzi na zmianę lokalnymi drogami szutrowymi i wąskimi drogami asfaltowymi wykorzystywanymi tylko przez mieszkańców. Szlak rowerowy Renu w Szwajcarii Piękna kolekcja krowich dzwonków w Ilanz Jedna z burz, jakie tego dnia jedna za drugą przechodziły nad Szwajc...
Wąski odcinek trasy rowerowej w Szwajcarii
... o sezonu letniego jazda popularną kilkukilometrową krętą trasą alpejską musiałaby odbywać się w towarzystwie dziesiątek innych pojazdów wypełnionych podróżującymi turystami - kamperów, samochodów osobowych, nawet głośnych motocykli. Ale w tym wyjątkowym roku na szosie z widokiem na dolinę Ursern i Alpy Szwajcarskie większość czasu byliśmy zupełnie sami. Alpy Szwajcarskie na rowerze Najwyżej położona latarnia morska na świecie Gdy po kilkudziesięciu minutach zameldowaliśmy się na przełęczy Oberalp, jak wszyscy rowerzyści najpierw zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcie pod tablicą z nazwą przełęczy. Ze znalezieniem miejsca w ogródku jednej z dwóch tutejszych restauracji nie było problemu, a dodatkową atrakcją był widok na charakterystyczn...
Przeczytaj wszystko: Szwajcaria i szlak rowerowy Renu. Najpiękniejszy w Europie!.


