... autorzy szlaku zadbali o poprowadzenie go możliwie jak najbliżej rzeki, czego konsekwencją jest odsunięcie szlaku od zabudowań, a także od głównej osi transportowej doliny, czyli drogi krajowej nr 1 w kierunku Zwardonia. Dzięki peryferyjnemu przebiegowi szlaku jazda między Rajczą a Cięciną jest rzeczywiście przeważnie tylko przyjemnością - głośny ruch i spaliny samochodów zostają gdzieś daleko, a rowerzyści mogą cieszyć się spokojną jazdą. Zdarzają się miejsca, gdzie Velo Soła przypomina szlaki Velo Małopolska, a nawet nadrzeczne trasy gdzieś w Austrii czy Niemczech. To na takie chwile warto w sakwie mieć koc piknikowy w sakwie, rozłożyć go w dowolnym miejscu i do rowerowej aktywności dołożyć pięknie leniwą chwilę. I jeszcze pomarzyć, że może ...
Szutrowe drogi Velo Soła
... akach jesteśmy, to przyznam, że zafrapował mnie ten numer "611" na znakach - wygląda na to, że ominęło mnie poprzednie 610 szlaków w Śląskiem ;) Velo Soła - leśny odcinek koło Milówki Niech minusy nie przesłonią plusów ;) Choć miejsc i okazji do wprowadzania usprawnień na szlaku Velo Soła jest jeszcze wiele, szlak zdecydowanie wart jest odwiedzin i bezsprzecznie mój dzień nad Sołą był bardzo udany. Wasz czas poświęcony na dojazd, a później spędzony na jeździe, na pewno nie będzie czasem straconym, a może nawet Velo Soła dołączy do tych miejsc, które odwiedzać będziecie regularnie. Aktywność na rowerze, radość z otaczających nas podgórskich panoram, chwile spędzona w którejś z knajpek - dla tych spraw warto przejechać się na Vel...
Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy Velo Soła. Aktywne Śląskie na weekend.

