... koło Milówki Niech minusy nie przesłonią plusów ;) Choć miejsc i okazji do wprowadzania usprawnień na szlaku Velo Soła jest jeszcze wiele, szlak zdecydowanie wart jest odwiedzin i bezsprzecznie mój dzień nad Sołą był bardzo udany. Wasz czas poświęcony na dojazd, a później spędzony na jeździe, na pewno nie będzie czasem straconym, a może nawet Velo Soła dołączy do tych miejsc, które odwiedzać będziecie regularnie. Aktywność na rowerze, radość z otaczających nas podgórskich panoram, chwile spędzona w którejś z knajpek - dla tych spraw warto przejechać się na Velo Soła. Autorzy zapowiadają rozwój szlaku, a nawet jego przedłużenie - także nad Jeziorem Żywieckim, więc warto nie tylko sprawdzić stan obecny, ale również śledzić dalsze los...
Leśny fragment szlaku Velo Soła
... siłek. Ratusz w Żywcu, obecnie Urząd Miasta Wspólna ścieżka nad Jeziorem Żywieckiem Z wieży konkatedry w Żywcu widać będzie oczywiście Jezioro Żywieckie, które towarzyszy ostatniej części szlaku. To popularne miejsce nie tylko wśród pieszych i rowerzystów, ale również doskonała miejscówka dla miłośników sportów wodnych, takich jak żeglarstwo, windsurfing, czy kajakarstwo. Wokół jeziora biegnie szutrowy trakt, wąska droga, na której z konieczności mieścić muszą się i piesi, i rowerzyści. Niestety, tutejsze rozwiązanie w postaci wspólnego ciągu pieszo-rowerowego nie zachwyca - w sezonie piesi boją się o swoje bezpieczeństwo, gdy widzą szybko jadące rowery, a rowerzystom w szybkiej jeździe, często na rowerach elektrycznych, przeszka...
Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy Velo Soła. Aktywne Śląskie na weekend.


