... urkusowe wody Anizy Po wjechaniu do Górnej Austrii, od miejscowości Klienriefling, zaczyna się kolejny charakterystyczny etap rowerowej trasy. Szlak zjeżdża na wąski asfalt biegnący po zboczach doliny przez dziesiątki kolejnych kilometrów. Wjazd tutaj mają wyłącznie rowerzyści i samochody mieszkańców nielicznych gospodarstw rolnych. Wąska dolina Enns powoduje jednak, że szlak czasami wspina się na wysokie zbocze, by wkrótce zjechać z powrotem prawie do poziomu lustra wody. I choć nadal trudno trasę tę nazwać trudną, to jednak na tym odcinku czasem trzeba mocniej zakręcić korbami. Na kolejnych kilometrach z horyzontu powoli znikają alpejskie szczyty, jednak wciąż jest niezwykle atrakcyjnie i malowniczo, także z powodu soczyście turkusowego koloru wód Aniz...
Styria na rowerze
... jako bardzo popularnego turystycznie kraju nie spodziewaliśmy się, że czasem nie będzie łatwo znaleźć nocleg w miejscu odpowiadającym nam pod względem dziennego dystansu, standardu i ceny. Ennsradweg nie okazała się szlakiem rowerowym, po którym podróżują tysiące turystów rowerowych, co jednak w naszych oczach dodało jej tylko uroku. Wśród naszych noclegów naprawdę przemiło wspominamy pensjonat Blasl w miejscowości Losenstein. Sympatyczna obsługa, przyjemne pokoje, naprawdę pyszne jedzenie z najlepszymi szpeclami (szpeclem?), jakie jedliśmy w Austrii, a w dodatku z cudownym ogródkiem pod starymi drzewami, do późna oświetlonym girlandami ze zwykłych żarówek, gdzie spędziliśmy przemiły wieczór po dniu pełnym rowerowych wrażeń. Pensjonat Blasl należy...
Przeczytaj wszystko: Austria na lato: szlak rowerowy Ennsradweg w Alpach austriackich.

