Pomnik Pomordowanych Żydów Europy w Berlinie

You are here

Pomnik Pomordowanych Żydów Europy w Berlinie

... ejne monitory, ekrany, wizjery, głośniki... Odtworzone wnętrze wschodnioniemieckiego mieszkania w Muzeum NDR Główna część ekspozycji, wyglądająca jak miniaturowe osiedle z wielkiej płyty, opowiada o warunkach życia we wschodnich Niemczech. O pracy, kulturze, wypoczynku, sporcie i oczywiście o polityce - o wszystkim czym żył ówczesny Berlin. Można nawet przejechać się trabantem po ulicach miasta. Dalej, przez pomieszczenie zaaranżowane na windę, przechodzi się do typowego enerdowskiego mieszkania, gdzie okazuje się, że sami wracamy do przeżytych chwil. Trafiamy do mieszkania, jakie znamy z naszych dziecięcych lat w Polsce. Jest też typowa meblościanka z telewizorem, w którym możemy obejrzeć wybrane programy z lat 70-tych, a w zabawnym lustrze-monitor...

Zobacz więcej: Berlin na weekend: Mur Berliński w 30. rocznicę upadku.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Ubezpieczenie rowerzysty i roweru
Przyczepki i sakwy rowerowe
Szlaki rowerowe w Niemczech
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... ernauer Straße Wśród ekspozycji pod gołym niebem największym jest Miejsce Pamięci Muru Berlińskiego (Gedenkstätte Berliner Mauer) przy Bernauer Straße. Zachowano tu kilkusetmetrowy odcinek terenu wokół Muru i odtworzono jego dawną organizację. Za pomocą symbolicznych prętów zaznaczono lokalizację pierwszej (z dwóch) ścian Muru, obok niego postawiono Okno Pamięci - ścianę ze zdjęciami 130 ofiar, głównie uciekinierów z Berlina wschodniego, którzy ponieśli śmierć z rąk wschodnioniemieckich strażników. Obok stoi “galeria” fragmentów betonowych bloków z różnych miejsc Berlina i wiele ilustrowanych tablic informacyjnych. Tylko w tym miejscu Berlin może zatrzymać Was na kilkadziesiąt minut spaceru pomiędzy gablotami, zdjęciami, wspomnieniami histor...

Pomnik Pomordowanych Żydów Europy w Berlinie

Pomnik Pomordowanych Żydów Europy w Berlinie

... az pierwszy został wytyczony już w 1990 roku przez członków ADFC. Biegnie dokładnie wzdłuż dawnej granicy oddzielających Berlin Zachodni od terytorium Niemieckiej Republiki Demokratycznej, w tym około 50 kilometrów po granicy wewnątrz Berlina. Tym co - oprócz względów historyczno-krajoznawczych - zachęciło nas do przyjazdu w długi majowy weekend do Berlina jest ogromne zróżnicowanie szlaku. Trasa rowerowa przez Berlin biegnie nie tylko przez tereny ściśle miejskie, znane landmarki i mocno zurbanizowane przedmieścia, ale na północ, na południe i na zachód od miasta szlak na długie kilometry ucieka w tereny zielone, parki i lasy wokół Berlina, krąży wzdłuż rzek, kanałów i jezior otaczających stolicę Niemiec. Zaledwie około 10 kilometrów dzieli Bramę Br...

Przeczytaj wszystko: Berlin na weekend: Mur Berliński w 30. rocznicę upadku.

Ostatnie relacje z tras rowerowych