Malowidło Michaela Fischera w Lipsku

You are here

Malowidło Michaela Fischera w Lipsku

... n z największych zachowanych lasów łęgowych w Europie Środkowej. Kiedyś były to tereny zalewowe rzek Elstery i Pleiße, a po okiełznaniu wodnego żywiołu przez człowieka stały się wilgotnym, ciemnym, gęstym lasem liściastym - naturalną fabryką tlenu dla mieszkańców Lipska. Leipziger Auwald pełni też funkcję... komunikacyjną - prowadzą tędy liczne trasy rowerowe, a jedna z nich, z setkami rowerzystów, wyglądała nawet na główny rowerowy kręgosłup Lipska biegnący z północy na południe. Droga rowerowa przez Leipziger Auwald Świetny nocleg w designerskim Arthotelu Rezerwowany kilka tygodni przed wyjazdem hotel Arthotel Ana Symphonie w Lipsku okazał się bardzo wygodną bazą podczas naszego pobytu w Saksonii. Designerski wystrój, żywe kolory, ...

Zobacz więcej: Lipsk i Nowe Pojezierze Lipskie. Niemcy na rowerze.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... abryką tlenu dla mieszkańców Lipska. Leipziger Auwald pełni też funkcję... komunikacyjną - prowadzą tędy liczne trasy rowerowe, a jedna z nich, z setkami rowerzystów, wyglądała nawet na główny rowerowy kręgosłup Lipska biegnący z północy na południe. Droga rowerowa przez Leipziger Auwald Świetny nocleg w designerskim Arthotelu Rezerwowany kilka tygodni przed wyjazdem hotel Arthotel Ana Symphonie w Lipsku okazał się bardzo wygodną bazą podczas naszego pobytu w Saksonii. Designerski wystrój, żywe kolory, oryginalne meble tworzyły świeży, przyjemny wizerunek miejsca, do którego z przyjemnością wracaliśmy po rowerowym dniu. W jedną stronę 200 metrów na Rynek, w drugą - 5 minut jazdy na dworzec główny w Lipsku, skąd dojeżdżaliśmy na bardz...

Malowidło Michaela Fischera w Lipsku

Malowidło Michaela Fischera w Lipsku

... liczby mocno zróżnicowanych atrakcji do zobaczenia. Za to Lipsk okazał się bardziej nastrojowy, klimatyczny, bliższy w ten żywy, "ludzki" sposób. Z Drezna, poza wizytą w Neustadt, nie pamiętamy scen żyjącego miasta, mieszkańców spędzających czas razem na ulicy, a z Lipska - przeciwnie. Być może są to jedynie powierzchowne wnioski po ledwie kilku dniach pobytu, jednak Lipsk wydał nam się miastem dla mieszkańców, a Drezno - dla turystów. Ani jedno, ani drugie nie ma mieć pejoratywnego znaczenia - obydwa miasta po prostu trzeba zobaczyć. Rowerowo-gastronomiczna atmosfera ulicy w Lipsku Kolorowe Nowe Pojezierze Lipskie Celem naszego wyjazdu było także Nowe Pojezierze Lipskie. Pierwsza część nazwy nie wzięła się z przypadku - to rzeczywiście nowoś...

Przeczytaj wszystko: Lipsk i Nowe Pojezierze Lipskie. Niemcy na rowerze.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: