Łatgalia

You are here

Łatgalia

... za pomocą drewnianych schodów i pomostów niż faktyczny kształt jeziora, raczej dość luźno nawiązujący do symbolicznego serca. Miejsce jednak zachęca nawet do dłuższego postoju - na posiłek lub nawet nocleg w namiocie w bezpośredniej okolicy. Jeziorko polodowcowe w kształcie serca W Krasławiu - najbardziej polskim z miast Dzisiejsza łotewska Krāslava, będąca kiedyś polskim Krasławiem, przypomina znów o polskiej historii regionu i miasta. Najpierw Jan Ludwik Plater - wojewoda, starosta i kasztelan inflancki, a potem jego syn Konstanty Ludwik dali miastu m.in. ratusz, kościół, szpital, pałac i bibliotekę, a rozwój miasta pod ich kierownictwem przerwał I rozbiór Polski w 1772 roku odbierający nam Inflanty Polskie. Z tych samych Platerów wywodzi si...

Zobacz więcej: Łotwa na wakacje. W Łatgalii i na wybrzeżu Bałtyku.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... liczna, część wykorzystano na mieszkania komunalne, a jeszcze w innych powstały placówki kulturalne, z których słynie "nowa" twierdza. Na terenie twierdzy Daugavpils znajduje się m.in. muzeum Marka Rothko - amerykańskiego artysty z żydowskimi korzeniami, który urodził się właśnie w Dyneburgu. Do twierdzy do dziś wjeżdża się przez ufortyfikowane bastiony, a widok z lotu ptaka potwierdza doskonały stan układu twierdzy, wraz z zachowanymi fosami, wałami ziemnymi, bastionami... Miejski deptak w Dyneburgu Krajoznawcza teleportacja do Rygi Gdy po prawie dwóch dniach dość intensywnej, lecz monotonnej jazdy wzdłuż Dźwiny znów wjechałem w naprawdę efektowne uliczki Starej Rygi, czułem się trochę jak po krajoznawczej teleportacji do innej krainy. Niedal...

Łatgalia

Łatgalia

... i się tu zdecydowanie więcej niż samochodów osobowych. Na szutrowej trasie w Łatgalii Agłona, nazywana łotewską Częstochową Kilka kilometrów za Andrupene kończą się szutry i odtąd po asfaltowych drogach jechał będę przez Agłonę do Krasławia, a potem do Dyneburga. Agłona nazywana jest "łotewską Częstochową", choć zastany przeze mnie pusty plac przed bazyliką Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i zaledwie jedna osoba wewnątrz kościoła zupełnie nie przypominają Jasnej Góry. Tymczasem podczas pielgrzymki Jana Pawła II w 1993 roku, a także podczas święta Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w sierpniu każdego roku, na placu pojawia się aż 300 tysięcy wiernych z Łotwy i krajów ościennych. W tym roku Łotwę, w tym i Agłonę, o...

Przeczytaj wszystko: Łotwa na wakacje. W Łatgalii i na wybrzeżu Bałtyku.

Ostatnie relacje z tras rowerowych