Kamieniste wybrzeże na północy Łotwy

You are here

Kamieniste wybrzeże na północy Łotwy

... żne sposoby wewnątrz kartonowego pudła, tym razem wystarczyło odkręcić kierownicę i pedały, spuścić powietrze z kół i nadać - jak zawsze - w bramce obsługującej bagaż ponadgabarytowy. I wkrótce z niekłamaną przyjemnością obserwować, jak pracownik obsługi gdańskiego lotniska wprowadza rower po taśmie do luku bagażowego turbośmigłowego bombardiera. A później jeszcze tę samą procedurę przejść w Rydze. Obydwa loty rower przeszedł bez szwanku, a za każdym razem przygotowania do jego nadania wynosiły około kwadransa. Siatka połączeń Air Baltic - są Gdańsk i Warszawa Rēzekne, gdzie narodziła się Łotwa Początek mojej trasy w 30-tysięcznym mieście Rēzekne w Łatgalii był bardzo symboliczny. To tutaj podczas kongresu w maju 1917 roku...

Zobacz więcej: Łotwa na lato: Łatgalia i łotewskie wybrzeże Bałtyku.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... cu zastaję wciąż zamieszkałe, zadbane zagrody, których gospodarzom średnio uśmiecha się nawet fotografowanie z ich domami w tle. Na rowerze po wschodniej Łotwie Widok na majestatyczną Dźwinę Zaledwie kilka kilometrów z wysokiej, drewnianej wieży stojącej na wysokim brzegu Dźwiny rozpościera się rzeczywiście piękny, panoramiczny widok na majestatycznie płynącą tu Dźwinę. Dla Łotyszy jest to na tyle ważne i charakterystyczne miejsce, że znalazło się nawet na łotewskim banknocie o nominale 10 latów. Który naturalnie trudno już zobaczyć w użyciu ze względu na wprowadzone w Łotwie euro. Wieża widokowa nad Dźwiną Polacy w "polskim" kościele w Dyneburgu W 100-tysięcznym Dyneburgu (w łotewskim: Daugavpils) mam przyjemność zami...

Kamieniste wybrzeże na północy Łotwy

Kamieniste wybrzeże na północy Łotwy

... najbardziej wariant z czarną porzeczką... Łotewskie wybrzeże Bałtyku - Veczemju klintis Air Baltic - tu nie trzeba pakować roweru! Do wyjazdu do Łotwy zachęca łotewska linia lotnicza Air Baltic - jest jedną z tych nielicznych, które liberalnie podchodzą do kwestii pakowania roweru. Zamiast rozkładania go na części i zabezpieczania na różne sposoby wewnątrz kartonowego pudła, tym razem wystarczyło odkręcić kierownicę i pedały, spuścić powietrze z kół i nadać - jak zawsze - w bramce obsługującej bagaż ponadgabarytowy. I wkrótce z niekłamaną przyjemnością obserwować, jak pracownik obsługi gdańskiego lotniska wprowadza rower po taśmie do luku bagażowego turbośmigłowego bombardiera. A później jeszcze tę samą procedurę przejść w Ry...

Przeczytaj wszystko: Łotwa na lato: Łatgalia i łotewskie wybrzeże Bałtyku.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: