EuroVelo 10 w Mielnie nad Jamnem

You are here

EuroVelo 10 w Mielnie nad Jamnem

... ć tego typu estetycznych komunikatów trasie musi świadczyć o dojrzałości Pomorza Zachodniego w podejściu do organizacji turystyki rowerowej. Swoją drogą, to niezły pomysł, by komunikat drukować tak, by wyglądał jak tablica szlaku - jest estetycznie, zrozumiale i bardzo spójnie. Jednak dopiero po powrocie sprawdzam kod QR, oglądam film do którego kieruje i... widzę, że wariant leśny, którym pojechałem instynktownie, wcale nie jest tym polecanym. Uważam jednak, że... "mój" wariant leśny jest lepszy i znacznie bezpieczniejszy niż ten oficjalnie proponowany. Informacja o objeździe na szlaku Velo Baltica Miejsca Przyjazne Rowerzystom na Pomorzu Zachodnim Innym elementem, który mówi o powadze, z jaką Pomorze Zachodnie traktuje turystykę rowerową, je...

Zobacz więcej: Velo Baltica. Szlak rowerowy EuroVelo 10 na Pomorzu Zachodnim.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... erzystów na pewno skojarzy ją z widowiskowym fragmentem szlaku rowerowego R10 po Mierzei Wiślanej. Mniej więcej w połowie tego odcinka Pomorze Zachodnie postawiło jedną ze swoich nowych wiat rowerowych, gdzie możemy skutecznie schronić się przed deszczem i wiatrem. Nadmorski fragment EuroVelo 10 przed Międzyzdrojami Na ścianie wiaty rowerowej wpada mi po raz kolejny szlakowa informacja o rowerowym objeździe. Tym razem to informacja dla jadących w kierunku Świnoujścia, czyli informuje o już przejechanym przeze mnie objeździe wokół gazoportu. Żółty, awaryjny kolor znaków zamiast tradycyjnego pomarańczowego, a także angielskie i niemieckie słowa zwracają uwagę na ważny komunikat. I choć dla pełnej czytelności przydałaby się jeszcze legenda, co ozna...

EuroVelo 10 w Mielnie nad Jamnem

EuroVelo 10 w Mielnie nad Jamnem

... brzeg morski był oddalony od kościoła w Trzęsaczu aż o 2 kilometry! Przez pierwsze 250 lat istnienia kościoła żywioł odebrał człowiekowi aż 150 metrów lądu - w 1750 roku dystans do brzegu zmniejszył się do zaledwie 58 metrów. W 1874 roku pozostał tylko 1 metr i odprawiono ostatnie nabożeństwo, a przez kolejne 27 lat czekano na moment, w którym pierwsza ze ścian kościoła runęła do morza. W 1930 roku na klifie stała już tylko ściana południowa, której niewielka część, po raz ostatni, spadła z klifu w 1994 roku. Wygląda na to, że chroniona specjalnymi tarasami niewielka ocalała część kościoła w Trzęsaczu stanowi już naprawdę ostatni rozdział tej niezwykłej historii. Ruiny kościoła na klifie w Trzęsaczu Pod piękną latarnią morską...

Przeczytaj wszystko: Velo Baltica. Szlak rowerowy EuroVelo 10 na Pomorzu Zachodnim.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: