... ci na drzewach. Niestety, zapominam o jednej z podstawowych zasad przy planowaniu wyjazdów i melduję się na Wolinie w poniedziałek. A to oznacza, że zarówno muzeum Wolińskiego Parku Narodowego w Międzyzdrojach, jak i zagroda pokazowa żubrów, jedna z największych atrakcji na trasie, są niestety zamknięte. Pozostaje mi samotny, cichy przejazd przez pięknie dziki park narodowy - w poniedziałkowy poranek jest przecudnie, przenaturalnie i przecicho. I zupełnie nie przeszkadza mi naturalny charakter drogi. Swoją drogą, ten zwyczajowy wolny poniedziałek w obiektach Wolińskiego Parku Narodowego wypada wyjątkowo niezręcznie. Bo przecież większość rowerzystów, którzy - jak ja - przyjadą na początek trasy w Świnoujściu w weekend, trafią do Wolińskiego Parku Narodowe...
Łódź przy szlaku EuroVelo 10 koło Mielna
... eją Tego dnia w Sarbinowie przekonuję się, że mityczne, nadmorskie "paragony grozy" rzeczywiście istnieją, a raczej istnieją nieuczciwi naciągacze. W restauracji U Kapitana Dianthusa za niedosmażonego schabowego z frytkami, surówką, herbatą i grzanym winem zapłaciłem prawie 140 złotych. Nieuczciwy właściciel nie ujął drogich frytek w menu, jako surówkę podał sałatkę grecką, herbatę wycenił na niemal 20 złotych, a do grzanego wina włożył plasterek pomarańczy, który jeden kosztował mnie 10 złotych, bo na paragonie wystąpił jako "owoce do wina". Przestrzegam więc przed Kapitanem Dianthusem w Sarbinowie, który - przypadek? - nie ma nawet wizytówki w Google Maps, by jedni klienci nie mieli jak ostrzec innych przed miejscem. Zachęcam jednocześnie do o...
Przeczytaj wszystko: Velo Baltica. Szlak rowerowy EuroVelo 10 na Pomorzu Zachodnim.


