Bóbr pod zamkiem w Gniewie

You are here

Bóbr pod zamkiem w Gniewie

... mek w Gniewie wybraliśmy na miejsce naszego noclegu także dlatego, by swoim przykładem pokazywać, że turystyka rowerowa nie musi być wyłącznie domeną niskobudżetowych turystów. Po drugie - bo tego właśnie wieczora w wielu miejscach na Kociewiu, w tym i na zamku w Gniewie, odbywały się wydarzenia corocznej Nocy Muzeów. I trzecie - by mieć bliżej do wschodu Słońca nad Wisłą, który chciałem uwiecznić na zdjęciach. Już na miejscu, chwilę po 4 rano okazało się, że pięknego wschodu pod zamkową skarpą nie podziwiałem sam. Towarzyszył mi bóbr, siedzący na skarpie po drugiej stronie wiślanego kanału. Wschód Słońca nad Wisłą pod Gniewem Jedyny taki pomnik w Polsce Oprócz wspaniałych, efektownych miejsc Kociewie ma także swoje oryginalne, d...

Zobacz więcej: Kociewie kołem się kręci, czyli Kociewskie Trasy Rowerowe.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... h, które przecież niedawno odwiedziliśmy podczas majówki na szlaku rowerowym Morza Bałtyckiego. Pelplin widziany z lotu ptaka W niezwykle efektownej bazylice w Pelplinie Zwiedzana - wyłącznie z przewodnikiem - katedra w Pelplinie jest kompletnym arcydziełem gotyckiej architektury. Wysokie nawy, ponad dwadzieścia ołtarzy, w tym ten drewniany, aż 25-metrowej wysokości - najwyższy w Polsce i należący do najwyższych w Europie, do tego efektowne sklepienia różnego typu, cenne obrazy, organy, a nawet najstarsze w Polsce zachowane drewniane stalle. I towarzyszące prawie każdemu miejscu niezwykłe historie, którymi jak z rękawa sypią pelplińscy przewodnicy. O ośle, który wskazał miejsce na budowę opactwa, o wizerunku Zygmunta III Wazy, który uratował ołt...

Bóbr pod zamkiem w Gniewie

Bóbr pod zamkiem w Gniewie

... 2-3 lata pojedziemy wzdłuż Wisły po asfaltowych drogach rowerowych poprowadzonych po wiślanych wałach - tak, jak poprowadzono Wiślaną Trasę Rowerową w Małopolsce. O tym, jaką robi to różnicę rowerzyście, można przekonać się na odcinku naszej wycieczki przed Sartowicami. Kilkanaście kilometrów drogi biegnących wzdłuż wiślanego wału, ale od jego mniej atrakcyjnej, zewnętrznej strony, pozbawia zupełnie możliwości podziwiania piękna nadwiślańskiego krajobrazu. Warto więc co jakiś czas zrobić sobie przerwę, wyjechać jednym z wielu wyjazdów na wał i zachwycić się naprawdę pięknymi widokami nad Wisłą. Wiosenny krajobraz Kociewia Zabytki techniki, miejsca pamięci, pomniki przyrody i więcej Trasę naszej wycieczki poprowadziliśmy wzdłuż...

Przeczytaj wszystko: Kociewie kołem się kręci, czyli Kociewskie Trasy Rowerowe.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: