Na Wiślanej Trasie Rowerowej przed Nowem

You are here

Na Wiślanej Trasie Rowerowej przed Nowem

... przybyli do doliny Wisły w XVI wieku. Dziś wspomina się ich w Polsce głównie przez pryzmat umiejętności budowania i uprawiania rolnictwa na trudnych terenach zalewowych, głównie Żuławach Wiślanych. Niestety, drewnianym pamiątkom po ich działalności zostało kilkanaście, może kilkadziesiąt lat życia. Już teraz niektóre ze starych, drewnianych chałup są w fatalnym stanie. O mennonickim dziedzictwie tych terenów wkrótce będą wspominać już tylko cmentarze. To jeszcze jeden argument, by nie czekać ze zwiedzaniem Kociewia. Wielkie Zajączkowo - cmentarz mennonicki Na Wiślanej Trasie Rowerowej Po przekroczeniu granicy województw i przejechaniu pierwszych metrów w województwie kujawsko-pomorskim zauważamy pierwszy znak Wiślanej Trasy Rowerowej. Pom...

Zobacz więcej: Kociewie kołem się kręci, czyli Kociewskie Trasy Rowerowe.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... owy, okres kwitnienia rzepaku. Rzepakowe pola rozciągały się aż po horyzont, częstokroć bawiąc widzianymi z góry fantazyjnymi kształtami. Najbardziej efektownym okazał się paw, żerujący na rzepaku koło Waćmierza. Ale w kategorii malowniczości tuż za nim uplasowała się meadrująca w okolicach Pelplina i Gniewu rzeka Wierzyca. Warto pamiętać, by po rowerowej wycieczce po Kociewiu wrócić tu jeszcze na kajaki - Wierzyca jest bardzo popularnym szlakiem kajakowym na Pomorzu, a kajakiem przepływa się tutaj nawet pod niezwykłą bazyliką katedralną Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Pelplinie. Rzepakowy paw pod Pelplinem I właśnie Pelplin jest jednym z tych niezwykłych miejsc, do których prowadzą szlaki rowerowe Kociewia. Pelplińska bazylika kate...

Na Wiślanej Trasie Rowerowej przed Nowem

Na Wiślanej Trasie Rowerowej przed Nowem

... zęść mostu drogowego została wysadzona przez polskich saperów, by odciąć wojskom hitlerowskim dostęp do miasta. 150 lat kolejowo-drogowego mostu tczewskiego Tczew widziany wyłącznie z okien przejeżdżającego samochodu lub pociągu nie przypomina miasta, które zobaczycie podczas rowerowej wycieczki. Wystarczy trafić na plac Hallera, czyli kameralny tczewski rynek otoczony kolorowymi kamienicami, zrobić rundkę po ulicach centrum, by zobaczyć zupełnie inne miasto. W pamieć zapadną Wam na pewno efektowne neogotyckie budynki urzędu miejskiego i siedziby poczty głównej - wybudowane na przełomie XIX i XX wieku są dzisiaj eleganckimi architektonicznymi wizytówkami miasta. I tylko szkoda tych szpetnych "szyldów" w oknach pięknych, secesyjnych kamienic w rynku, ...

Przeczytaj wszystko: Kociewie kołem się kręci, czyli Kociewskie Trasy Rowerowe.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: