Na dawnej linii kolejowej między Pelplinem a Gniewem

You are here

Na dawnej linii kolejowej między Pelplinem a Gniewem

... ry uratował ołtarz przed zniszczeniem przez Szwedów, o tajemniczych światłach i postaciach, pokazujących się na malowidłach tylko w określonych sytuacjach. Na zwiedzanie katedry w Pelplinie można i powinno się zwiedzać nawet kilka godzin. Nie pytajcie o minę naszej pani przewodnik, gdy poprosiliśmy o skrócony program zwiedzania, mając w planach jeszcze drogę i wieczór w Gniewie... Wnętrze bazyliki katedralnej w Pelplinie Skarby Muzeum Diecezjalnego w Pelplinie Po zwiedzeniu katedry czeka na Was jeszcze sąsiednie Muzeum Diecezjalne. Oprócz pięknej kolekcji drewnianych rzeźb sakralnych, uratowanych z kościołów Kociewia i kilku innych tematycznych ekspozycji, zobaczyć tu można przede wszystkim jeden z 48 zachowanych egzemplarzy Biblii Gutenberga - pier...

Zobacz więcej: Kociewie kołem się kręci, czyli Kociewskie Trasy Rowerowe.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... dawnej, aż czterokrotnie wyższej konstrukcji. Wspomina 60-lecie pracy Gottlieba Schmida, urzędnika pruskiego żyjącego w XIX wieku, kierującego pracami regulującymi przebieg Wisły na tym odcinku. Prawie pod sam pomnik można dojechać leśnymi drogami na rowerze - sprawdźcie dokładnie zapis naszej trasy tuż za Widlicami Górnymi. Pomnik regulatora nad Wisłą Ślady mennonitów w Dolinie Dolnej Wisły Tematem przewodnim tego dnia naszej wycieczki po Kociewiu byli jednak mennonici - osadnicy, którzy przybyli do doliny Wisły w XVI wieku. Dziś wspomina się ich w Polsce głównie przez pryzmat umiejętności budowania i uprawiania rolnictwa na trudnych terenach zalewowych, głównie Żuławach Wiślanych. Niestety, drewnianym pamiątkom po ich działalności zostało...

Na dawnej linii kolejowej między Pelplinem a Gniewem

Na dawnej linii kolejowej między Pelplinem a Gniewem

... Za najbardziej znany obiekt Tczewa uchodzą monumentalne mosty, łączące brzegi Wisły niedaleko centrum miasta. Jadą nimi wszyscy podróżujący pociągiem z Warszawy do Trójmiasta. A ten drogowy - z charakterystyczną kratownicą, oddalony o 30 metrów od kolejowego, w momencie powstania był najdłuższym mostem w Europie! Kilka lat temu jeszcze przejeżdżaliśmy przez niego rowerami podczas jednej z wycieczek po Żuławach - dziś zamknięty oczekuje na kolejny etap remontu, wywalczonego przez grupę miejscowych aktywistów. Położony na strategicznym skrzyżowaniu szlaków komunikacyjnych most ulegał wielokrotnym rozbudowom i zmianom, stając się żywym zapisem wiedzy o budowie mostów. Zapisał nawet smutną kartę w historii II wojny światowej, gdy 1 września 1939 roku - ...

Przeczytaj wszystko: Kociewie kołem się kręci, czyli Kociewskie Trasy Rowerowe.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: