Izera na pocztówkę

You are here

W Górach Izerskich na rowerach

Na skróty:   mapa / zdjęcia (106) / komentarze (11) / blisko (4) / polecane (4)

W Jakuszycach w Górach Izerskich spędziliśmy drugą część naszego letniego urlopu. Po pobycie na Morawach mieliśmy nadzieję na kilka dni spokoju i wyciszenia w popularnej "Jakucji". I rzeczywiście, dzięki gościnnym progom Ośrodka Przygotowań Olimpijskich, popularnego Biathlonu, przez kilka dni nie musieliśmy opuszczać tak lubianych przez nas gór. Ciche, spokojne góry, wśród nich puste rowerowe szlaki, przyniosły relaks i oderwanie.

Nasi Partnerzy

Śpiwory i kurtki puchowe
Ubezpieczenia turystyczne
Pobierz plik gpx: www.znajkraj.pl-gory-izerskie-2013.gpx (77.39 KB).

W Jakuszycach w Górach Izerskich spędziliśmy drugą część naszego letniego urlopu. Po pobycie na Morawach mieliśmy nadzieję na kilka dni spokoju i wyciszenia w popularnej "Jakucji". I rzeczywiście, dzięki gościnnym progom Ośrodka Przygotowań Olimpijskich, popularnego Biathlonu, przez kilka dni nie musieliśmy opuszczać tak lubianych przez nas gór. Ciche, spokojne góry, wśród nich puste rowerowe szlaki, przyniosły relaks i oderwanie.

Żółtym szlakiem z przełęczy Łącznik
Na żółtym szlaku z przełęczy Łącznik

Oblegane zimą Jakuszyce latem sprawiają wrażenie prawie zapomnianych - tłumy narciarzy biegowych wyjechali stąd wczesną wiosną, wraz z topniejącym śniegiem. Obowiązkowe naleśniki z jagodami w schroniskach - Chatce Górzystów czy Schronisku Orle - zamawia się bez czekania w długiej kolejce, nawet kolej gondolowa na Stóg Izerski kursuje w odstępach czasowych. Nie do pomyślenia zimą :)

Szlak turystyczny na Smreka
Widom ze szlaku turystycznego na Smreka

Z przyjemnością odkrywaliśmy Góry Izerskie i fantastyczne trasy widokowe, na które kiedyś wrócimy na biegówkach. Chociażby na tę biegnącą od czeskiej Smedawy pod Smreka. Jej fragment przeszliśmy kiedyś na nartach z ekipą Neptuna, wtedy jednak niskie chmury i słaba widoczność nie pozwoliły na dostrzeżenie, w jakiej pięknej okolicy biegnie. Podczas tamtego wyjazdu, będąc około 50 metrów od wieży widokowej na Smreku, nie dostrzegliśmy jej z powodu panujących warunków - "mleka" wszędzie dookoła. Teraz, po wspięciu się na Smreka na rowerach, nareszcie podziwialiśmy rozległe widoki na Dolny Śląsk i Karkonosze.

Widokowy asfalt po czeskiej stronie Gór Izerskich
Widokowy asfalt po czeskiej stronie Gór Izerskich

Strasznie żal... starych maszyn z kopalni Stanisław! Jeszcze trzy lata temu na biegówkach przechodziliśmy obok we mgle z Qbackim. Dziś zostało z nich tylko trochę żelastwa. Zmiana związana jest z przejęciem kopalni przez nowego właściciela, który planuje wznowienie wydobycia. Firma ma także w planach zimowe wykorzystanie drogi do Jakuszyc, co oznaczałoby zamknięcie trasy biegowej "Radiowej Jedynki" dla narciarzy. Na szczęście - jeszcze nie tej zimy i tylko w razie istotnie udanej działalności kopalni.

Kilkanaście kilometrów asfaltu w stronę Jakuszyc
Kilkanaście kilometrów asfaltu w stronę Jakuszyc

A propos biegówek jeszcze - ostatniego dnia, kiedy na piechotę wybraliśmy się w kierunku Szrenicy, kilkanaście kilkometrów wracaliśmy do Jakuszyc piękną, widokową drogą po czeskiej stronie Karkonoszy. Zimą biegnie tędy biegówkowa Magistrala Karkonoska. Trudno było mi wyobrazić sobie, jak fantastyczne musi być pokonywanie jej na biegówkach. I jednocześnie też, trudno mi zrozumieć, dlaczego jest tak mało popularna wśród polskich biegaczy? Dojście do niej z samych Jakuszyc powinno zając nie więcej niż 30 minut.

Pocztówkowa Izera koło Hali Izerskiej
Pocztówkowa Izera koło Hali Izerskiej

Możliwość zupełnie innego spojrzenia na miejsca znane z zimowych wycieczek narciarskich - bezcenna. Widoki zapamiętane w zimowej skali szarości tym razem mieniły się ferią letnich barw. Tam gdzie zimą zasuwamy zamki bluz do końca, chowając się w nich przed lodowatym wiatrem, teraz rzucaliśmy rowery w trawę i cieszyliśmy się słońcem. Izerskie - góry na cały rok!

Szymon Nitka

Miejsca w pobliżu inne niedaleko

Sina Droga
Góry Izerskie, Sudety
W Chatce Górzystów, czy w Schronisku Orle? Jakie ciasto - biszkoptowe, czy jednak klasyczne? Popić piwem polskim, czy czeskim? Naleśniki z jagodami podawane w Górach... [»]
Na Polanie Izerskiej
Góry Izerskie, Sudety
Udało się - w końcu trafiłem do Jakuszyc w Górach Izerskich - po czterech latach przygody z biegówkami. Propozycja, szybka decyzja, zapakowane po dach auto i z trojgiem... [»]
Śniegowe zjawy na Szrenicy
Karkonosze, Sudety
Wyjazd w Karkonosze miał sympatycznym akcentem zakończyć mój pierwszy turystyczny sezon uprawiania turystyki na nartach. W planach miałem dwudniową wędrówkę głównym... [»]
Śnieżyca przed schroniskiem PTTK w Pasterce
Góry Stołowe, Sudety
Kiedy większość z Was w przedświątecznym tygodniu stała godzinami w miejskich korkach, obrywała łokciami w kolejce po prezenty, lub goniła przerażonego karpia w wannie,... [»]

Rowerem po Polsce wycieczki rowerowe

Beskid Niski, Podkarpacie
Beskid Niski już zawsze będzie wśród tych najbardziej wyjątkowych dla mnie miejsc. Poprzednia udana wizyta w małopolskiej części tego pięknego, jedynego w swoim rodzaju... [»]
Podkarpacie
Dwa zeszłoroczne wyjazdy na Wschodni Szlak Rowerowy Green Velo nie zaspokoiły mojej ciekawości na temat najsłynniejszego przedsięwzięcia w polskiej turystyce w ostatnich... [»]
Małopolska
Bez przedwczesnych fanfar i szumnych zapowiedzi nad Wisłą w Małopolsce powstaje szlak rowerowy, jakiego w Polsce jeszcze nie znamy. Już dziś gotowych jest ponad 130... [»]
Kociewie
Aż trzy z najpiękniejszych, najbardziej rozpoznawalnych obiektów w Pomorskiem można zobaczyć podczas zaledwie jednego dnia spędzonego na rowerze na Kociewiu. Ponad... [»]

Rowerem po Europie wyprawy rowerowe

Meklemburgia-Pomorze Przednie
Gdy na początku roku zainaugurowano w Gdańsku realizację polskiego odcinka nadbałtyckiego szlaku EuroVelo 10 uznaliśmy, że to świetna okazja, by długi majowy weekend... [»]
Droga rowerowa w Dolomitach
Dolomity, Alpy Wschodnie
Prawie pięćset kilometrów na rowerze, cztery alpejskie przełęcze, w tym dwie terenowe, setki ciao i salve od i do włoskich kolarzy, dwie burze wysoko w górach. W... [»]
Widok na Wittstock
Brandenburgia
Kiedy podczas zeszłorocznej majówki na rowerach w Niemczech zasmakowaliśmy jazdy po wyśmienitych szlakach rowerowych naszych sąsiadów, wiedzieliśmy, że to nieostatnia... [»]
Przez łubinowe pola w stronę Skaftafell
Austurland, Suðurland
Nasza rowerowa wyprawa na Islandię zaskoczyła nas równie mocno, jak wszystkich zaskoczyły linie lotnicze Wizz Air, uruchamiając połączenie z Gdańska do Keflaviku.... [»]

Na biegówkach turystyka narciarska

Widok na dolinę Kleinwalsertal w Austrii
Vorarlberg, Alpy Wschodnie
Do doliny Kleinwalsertal w Austrii przyjechaliśmy zakończyć nasze zimowe wakacje na biegówkach. Po popularnym narciarskim eldorado w Ramsau am Dachstein w Styrii i po... [»]
Biała kraina Alpe di Siusi
Dolomity
Na wyjazd na biegówki w Dolomity czekaliśmy kilka lat, od rowerowej wyprawy po Alpach w 2012 roku. Krótki przejazd przez Alpe di Siusi wystarczył wtedy, by nasza... [»]
Widok z trasy biegowej Ramsau na stację gondoli
Alpy Wschodnie, Schladming-Dachstein
Są miejsca w Europie, gdzie prawie wszystko kręci się wokół biegówek. Tam satysfakcja narciarzy biegowych decyduje o sile i rozpoznawalności turystycznej marki, a stoki... [»]
Sceneria szlaku narciarskiego w Kuusamo
Północna Ostrobotnia
Co zrobić, gdy narty niecierpliwie wiercą się w pokrowcu, a za oknem zimą wiosna? Szukać śniegu. Na przykład w Finlandii - testując niedawno otwarte połączenie do... [»]

Ciekawe miejsca dobre propozycje

Zobacz także zainteresują Ciebie

Komentarze pytania i odpowiedzi

Monika 24 września 2013 r.

Nigdy nie byłam latem w Górach Izerskich, więc patrzę na Wasze zdjęcia z dużą ciekawością - poznaję miejsca, które znam z kilkunastu wyjazdów narciarskich. Pięknie! Braku kolejek w schrniskach zazdroszczę - to zupełnie nieznane mi zjawisko!

Dużo było gości w Biathlonie? Czy jest taki ruch jak zimą?

szy 24 września 2013 r.

To był też nasz pierwszy raz w Górach Izerskich latem i też widzieliśmy miejsca zupełnie inaczej niż dotychczas. Metrowa warstwa śniegu zmienia okolice w dość istotny sposób :)

A w Biathlonie była... znacząca liczba osób. Trudno mi ocenić to procentowo, ale na śniadaniach przeważnie zajęte były wszystkie stoły w nowej części jadalni. Przyjemnie gwarno.

Katrin_Świeradów 27 września 2013 r.

Zdjęcia świetne!
Cieszę się, że urlop się udał ;) Tylko następnym razem nie możecie pominąć ścieżek Single Track :)

Oczywiście, blog udostępnię na profilu Nadleśnictwa Świeradów...
Zdjęcie (102) to Niedźwiedziówka krasa... a gąsienica z fot. 9 to tajemnica na foto-zagadkę na naszym profilu ;) Tylko nie podpowiadamy! ;)

Zapraszamy ponownie w Góry Izerskie oraz do nas do Nadleśnictwa, do naszego ogrodu "Izery Trzech Żywiołów" oraz na ścieżki edukacyjne i rowerowe :)

Do zobaczenia!
Pozdrawiam,
Katarzyna Męcina, Nadleśnictwo Świeradów

szy 30 września 2013 r.

Dziękuję - za podpowiedzi, zaproszenie i dobre słowo :]

Pozdrawiamy! :)

Turysta 10 października 2013 r.

Piękne zdjęcia. Super materiał turystyczny. Pozdrawiam serdecznie

Turyści z Głogowa 19 października 2013 r.

Mamy blisko w Izerskie, więc często tu przyjeżdżamy. Jednak inaczej - na lekko, z plecakiem i na mocniejszej gumie niż wasze. Z podziwem patrzę na podjazd na Smreka, bo tam nie ma łatwej drogi do podjeżdżania.

Wybierzcie się koniecznie w Rudawy - to też piękne dolnośląskie widoki.

Łukasz 20 maja 2015 r.

Cześć.

Na Twoich zdjęciach Góry Izerskie sa bardzo łagodne, spokojnie ukształtowane. A to mi nie pasuje z wyobrażeniem o górach? Boje sie wizyty z rodziną i porażki na ciężkich podjazdach których nie widać na fotografiach. Możesz wyjaśnić jak to wygląda. Dziękujemy :-)

szy 20 maja 2015 r.

@Turyści z Głogowa, mamy w planach kilkudniowe, może kilkunastodniowe rowery wzdłuż całych Sudetów. Wtedy na pewno nie ominiemy Rudaw. Na razie pamiętam je tylko z marszów na orientację sprzed pewnie już z 20 lat :-)

A ze Smrekiem nie było cale tak źle, podjazd nie był długi, dało się to zrobić :-)

Dzięki, pozdrawiamy :-)

szy 20 maja 2015 r.

@Łukasz, one są łagodne, ale już w "szczytowej", właściwej szczęści. Wystarczy dostać się go góry. Jeśli zamierzasz wybrać się z rodziną, najlepiej skorzystać z wyśmienitego dojazdu do Jakuszyc szynobusem ze Szklarskiej Poręby. Wygodnie, tanio i wysiadasz właściwie już na szlaku, z przynajmniej dwoma fajnymi wariantami jazdy wprost w góry. Chyba trudno o wygodniejsze wyjście dla rodzinnej wycieczki :-)

Michał 28 marca 2016 r.

Fantastyczne miejsce.
Do tej pory znam je tylko spieszej wycieczki i z wędkarskich wypadów.
Znajomi nie byli w stanie zlokalizować zdjęć znad rzeki. Padały hasła Laponia, Norwegia, nawet Alaska
Na rowerze? Muszę tam pojechać.

szy 28 marca 2016 r.

@Michał, zdecydowanie fantastyczne! :) Zdecydowanie warto.

Jakimś dziwnym trafem, wciąż pozostający "poza radarem" głównego turystycznego nurtu. Może brak bazy noclegowej tak wpływa na Góry Izerskie, a może pobliskie Karkonosze wysysają (szczęśliwie) większośc turystycznej stonki, oferując głośne atrakcje? :)

Dzięki, pozdrawiam :)

Dodaj komentarz