Widok na Zatokę Gdańską

You are here

Hel i Mierzeja Helska zimą

Na skróty:   mapa / zdjęcia (72) / komentarze (21) / blisko (4) / polecane (4)

Hel odwiedzaliśmy wielokrotnie - na rowerach latem, zimą na nartach biegowych. Tym razem poszliśmy w ślady przewrotnej zimy, zrezygnowaliśmy z leniwego spaceru po Gdańsku i mimo krótkiego dnia ruszyliśmy na Mierzeję Helską na rowerach. Nie jechaliśmy zwiedzać, ani odkrywać nowych miejsc - chcieliśmy nacieszyć się zimowym słońcem, helskim krajobrazem i widokiem ze Szwedzkiej Góry. A że było zimno? Ciepło się ubraliśmy! :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Yeti. Śpiwory i kurtki puchowe
Śpiwory i kurtki puchowe
Sport Arsenal. Sakwy i akcesoria rowerowe
Sakwy i akcesoria rowerowe
Fjord Nansen. Odzież i sprzęt turystyczny
Odzież i sprzęt turystyczny
Trasa: Hel - Jurata - Jastarnia - Kuźnia - Chałupy - Władysławowo
Plik ze śladem GPS: File www.znajkraj.pl-hel-2015.gpx (24.58 KB).

Hel odwiedzaliśmy wielokrotnie - na rowerach latem, zimą na nartach biegowych. Tym razem poszliśmy w ślady przewrotnej zimy, zrezygnowaliśmy z leniwego spaceru po Gdańsku i mimo krótkiego dnia ruszyliśmy na Mierzeję Helską na rowerach. Nie jechaliśmy zwiedzać, ani odkrywać nowych miejsc - chcieliśmy nacieszyć się zimowym słońcem, helskim krajobrazem i widokiem ze Szwedzkiej Góry. A że było zimno? Ciepło się ubraliśmy! :-)

Karmienie fok w fokarium na Helu
Karmienie fok w fokarium na Helu

Wskazania termometru przez cały dzień nie przekraczały 0 stopni. Mimo to na pierwszym karmieniu w helskim fokarium zameldowało się z nami około 70 osób. Podczas karmienia helskich fok obserwowaliśmy, jak zmieniła się w ostatnich latach Stacja Morska Uniwersytetu Gdańskiego i jej otoczenie. Ofertę muzealno-edukacyjną stacji poszerzył Dom Morświna - placówka poświęcona bałtyckim obserwacjom morświnów, a także delfinom i wielorybom. A bieżący dorobek Stacji Morskiej widoczny jest między innymi na stronie prowadzonej wspólnie z WWF, w postaci tras, pokonywanych przez foki, uratowane przez pracowników stacji i ponownie wypuszczone na wolność.

Nowe pomosty na helskim cyplu
Nowe pomosty na helskim cyplu

Jednak od poprzedniej wizyty najbardziej zaskoczyły nas nowe pomosty i kładki pobudowane wzdłuż wybrzeża. Pomosty wraz z efektownymi, oszklonymi wiatami pojawiły się w mieście, pomiędzy fokarium a terenem portu wojennego, a także dalej, dłuższe, na samym helskim cyplu. Wzmocniono brzegi, odbudowano nadbrzeżne drogi, zagospodarowano stanowiska artylerii z czasów zimnej wojny, w końcu dodano dziesiątki tablic edukacyjnych, umocowanych w podestach. Wszystko robi spore wrażenie!

Odnowiona bateria artylerii stałej
Odnowiona bateria artylerii stałej

Na skutek zmian ten fragment Mierzei Helskiej odmieniono nie do poznania, co na pewno budzić może kontrowersje u krajobrazowych purystów. Zamiast odrywanego po kawałku podczas sztormów lądu, podmywanych umocnień brzegu i obiektów militarnych, dzisiaj jest szeroka, utwardzona trasa, zachęcająca do poznawania tej części Helu. Na pewno na zmianach zyskała oblężona przez turystów przyroda Helu, ale także sami turyści i spacerowicze. A jak bardzo te miejsca się zmieniły, pokazują zdjęcia z naszej wycieczki na nartach biegowych po Helu sprzed kilku lat.

Widok z Góry Szwedów
Widok z Góry Szwedów

Jak podczas każdego z naszych ostatnich pobytów na Helu zajrzeliśmy na Górę Szwedów. To wciąż w jakiś tajemniczy sposób bardzo wyjątkowe dla nas miejsce. Bez tłumów ludzi, z przepięknym widokiem na naturalne wybrzeże Bałtyku, pierwiastkiem legendy dotyczącym powstania dawnej latarni morskiej. Krótka przerwa w zachwycających okolicznościach przyrody, kilka łyków gorącej kawy, parę beztroskich zdjęć i ruszaliśmy w dalszą drogę. Bez żalu, bo pewnie nie minie kilka miesięcy i znów tu zawitamy. Swoją drogą, marzy mi się tu nocleg w namiocie...

Zimowi rowerzyści na Helu
Zimowi rowerzyści na Helu

Mimo że nie zdarza nam się często podróżować w takich temperaturach na rowerach, to droga mijała bardzo przyjemnie. Zresztą temperatura... ma tylko wielkie oczy ;-). W środkowej części trasy obydwoje nawet zdjęliśmy z siebie kurtki puchowe Yeti - było nam za ciepło. Zostaliśmy w bieliźnie termicznej na biegówki i 2,5-warstwowych kurtkach. Hel ma to do siebie, że większą część trasy po nim odbywa się w gęstym lesie, który chroni przed wiatrem. I nawet nie byliśmy jedynymi rowerowymi turystami na Helu tego dnia!

Łodzie z Jastarni w zachodzącym słońcu
Łodzie z Jastarni w zachodzącym słońcu

Z powodu krótkiego, zimowego dnia nie zwiedzaliśmy obiektów muzealnych i militarnych Helu. Zapraszam do artykułu, w którym opisuję zwiedzane bunkry i fortyfikacje na Helu - może latem wybierzemy się by aktualizować informacje o dostępnych miejscach, chociażby w związku z otwarciem terenów portu wojennego. Gorąco też namawiam do krótkiej lektury i przejrzenia zdjęć z naszej narciarskiej wycieczki po Helu - śnieżne szaty nadają Helowi wyjątkowego uroku.

Pociąg Pomorskiej Kolei Metropolitalnej
Pociąg Pomorskiej Kolei Metropolitalnej

Nie byłbym sobą nie wspominając, że naszą zimową podróż na Hel zaplanowaliśmy wykorzystując wyłącznie transport publiczny. I to nie byle jaki - bo połowę trasy w każdą ze stron pokonaliśmy pociągami nowej Pomorskiej Kolei Metropolitalnej. Zamiast dojeżdżać do głównej trójmiejskiej linii SKM, by dostać się do Gdyni, łatwiej nam było skorzystać właśnie z PKM-ki, której przystanek mamy niedaleko domu. A po drodze mieliśmy jeszcze możliwość obserwować z satysfakcją wrażenie, jakie robi PKM na obcokrajowcach, wsiadających do niej na przystanku Gdańsk Port Lotniczy. Ale niestety, do brzydkiego logo Pomorskiego nie mogę się przyzwyczaić...

Wnętrze pociągu PKM - przedział rowerowy
Wnętrze pociągu PKM - przedział rowerowy

Mimo wszystkich wygód, jakie pomorscy przewoźnicy kolejowi przygotowali dla podróżujących z rowerami - pociągów z przedziałami rowerowymi, nowo wybudowanych lub "tylko" wyremontowanych przystanków kolejowych - łączny koszt podróży na trasie Gdańsk-Gdynia-Hel i z powrotem zdecydowanie nieprzyjemnie nas zaskoczył. Za transport jedynie nas dwojga zapłaciliśmy niemal 90 złotych. A jeśli jeszcze dodać do tego koszty obiadu, mniejszych wydatków jak bilety wstępu, kawa, czy baton po drodze, a może i pomnożyć je w przypadku rodziny z dziećmi, koszty biletów na pewno nie będą czymś, co zachęca do weekendowych wycieczek z rowerem w te strony.

Ostatnie zdjęcie na Mierzei Helskiej
Ostatnie zdjęcie na Mierzei Helskiej

Hel i Mierzeja Helska są bez wątpienia jednym z naszych ulubionym miejsc w Pomorskiem. Cieszą zmiany w mieście, otwierające Hel na całorocznych turystów. Imponuje rozmach i odwaga przy budowie nadmorskich pomostów. Po remoncie linii kolejowej znów kursują wygodne szynobusy, choć aż półtorej godziny potrzebne do pokonania pociągiem trasy z Gdyni do Helu wrażenia już nie robi. I ta cena... Zawsze to jednak wciąż lepsze niż zapychanie helskich ulic swoim samochodem i stanie w korkach. Odwiedzajcie więc Hel - "początek Polski" :-)

Szymon Nitka

Polecamy miejsca w Polsce i w Europie

Stary Ratusz w Bambergu
To był najlepszy z naszych wyjazdów na rowery do Niemiec. Frankonia i trasa rowerowa wzdłuż rzeki Men przeniosły nas w długą romantyczną podróż po krainie frankońskich... [»]
Twierdza Przemyśl - Fort XI Duńkowiczki
Wokół pięknie położonego Przemyśla, na wzgórzach otaczających miasto, prawie 150 lat temu Austro-Węgry wybudowały zespół fortyfikacji określany dzisiaj jako Twierdza... [»]
Kanał Haweli i główne koryto Łaby
Nadrzeczne trasy rowerowe należą do najpopularniejszych szlaków turystycznych w Europie. Podczas gdy w Polsce od zaledwie roku możemy cieszyć się świetną trasą zbudowaną... [»]
Wschodni Szlak Rowerowy Green Velo na Podkarpaciu
Moja rowerowa włóczęga po województwie podkarpackim trasami Wschodniego Szlaku Rowerowego Green Velo powoli dobiega końca. Na koniec zostawiłem sobie klimaty, które... [»]

Ostatnie aktywności w Polsce i w Europie

Miasteczko Miscoso w Apeninach
Mówili nam, że Włochy, rowery i lato to fatalne połączenie. Żar lejący się z nieba, tłumy turystów z całego świata, kawalkady samochodów na ulicach. Walka o każdy kęs... [»]
Zapora nad zalewem Nowa Bystrzyca na Słowacji
Coraz krótsze dni zmuszają do lepszego planowania wyjazdów. Rowerowy jesienny weekend musi być atrakcyjny i przemyślany, by piękny widok na trasie nie pozostał jedynie... [»]
Muzeum - Zamek w Łańcucie
W mojej tegorocznej podróży po Podkarpaciu i po dobrze już znanym Wschodnim Szlaku Rowerowym Green Velo nadszedł czas na wizytę w dwóch pięknych, choć niegdyś mocno... [»]
Kaplica św. Jana Nepomucena na Trakcie Węgierskim
Beskid Niski już zawsze będzie wśród tych najbardziej wyjątkowych dla mnie miejsc. Poprzednia udana wizyta w małopolskiej części tego pięknego, jedynego w swoim rodzaju... [»]

Komentarze pytania i odpowiedzi

Sisters92 4 stycznia 2016 r.
Żaklin 4 stycznia 2016 r.
Szymon Nitka's picture
szy 4 stycznia 2016 r.
Szymon Nitka's picture
szy 4 stycznia 2016 r.
Natalia 4 stycznia 2016 r.
Marek 5 stycznia 2016 r.
Justyna 5 stycznia 2016 r.
Artur74 6 stycznia 2016 r.
kami 8 stycznia 2016 r.
Szymon Nitka's picture
szy 9 stycznia 2016 r.
Szymon Nitka's picture
szy 9 stycznia 2016 r.
Szymon Nitka's picture
szy 9 stycznia 2016 r.
Szymon Nitka's picture
szy 9 stycznia 2016 r.
mimi 21 lutego 2016 r.
Szymon Nitka's picture
szy 28 marca 2016 r.
mimi 29 marca 2016 r.
Aga 3 kwietnia 2016 r.
Szymon Nitka's picture
szy 8 kwietnia 2016 r.
LeonZG 29 września 2017 r.
Dorota 1 maja 2018 r.
Nocleg w Helu 23 maja 2018 r.

Dodaj komentarz