... eczka rowerowa tego towarzystwa. W wygodnej jeździe przeszkadzają kamienie leżące na dużej części dróg. Czasem są częścią naturalnego, jurajskiego podłoża, ale przeważnie są skutkiem najgorszego z możliwych sposobów utwardzania piaszczystych odcinków - rowerowy szlak wysypany jest czasem kamlotami o wielkości mojej, niemałej męskiej pięści. Na takiej drodze trudno myśleć o radości z jazdy. Ciekawy jurajski krajobraz przestaje cieszyć, wzrok na stałe przykuwa koszmarna nawierzchnia drogi, a troska o opony i wieziony ekwipunek wymusza slalom pomiędzy kamieniami. Kamienie wielkości pięści na Rowerowym Szlaku Orlich Gniazd ... a są jeszcze korzenie i piach Ale nie tylko kamienie są problemem na małopolskim odcinku Rowerowego Szlaku Orlich Gniazd...
Zielona droga rowerowa na Jurze
... ależących do Śląskich Smaków i do Szlaku Zabytków Techniki, na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej przy Rowerowym Szlaku Orlich Gniazd znajdują się jeszcze obiekty śląskiego Szlaku Architektury Drewnianej. Między Olsztynem a Złotym Potokiem w kępie 300-letnich lip stoi niewielki drewniany kościółek św. Idziego, którego współczesna konstrukcja powstała prawdopodobnie w XVIII wieku na miejscu poprzedniej świątyni. Kilkadziesiąt minut jazdy dalej, w Złotym Potoku nad Wiercicą stoi młyn wodny Kołaczew - duży drewniany budynek znajduje się tuż przy ścieżce, którą biegnie Rowerowy Szlak Orlich Gniazd. Wnętrze kościoła św. Idziego w Zrębicach Z daleka widać wieżę zamku w Olsztynie Kilkanaście przejechanych kilometrów dzieli Częstochowę od r...
Przeczytaj wszystko: Szlak Orlich Gniazd. Rowerem z Częstochowy do Krakowa.


